Szukaj na forum:
Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Konkurs kobiety z obrazów
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki
Załóż konto
Odpowiedz
|<- <-- 1 2 ... 61 62 63 64 65 ... 127 128 --> ->|
Status: niezweryfikowana
Posty: 5

“Kochaj aż do bólu, kiedy boli to dobrze, bo źródłem jest miłość…”



“Tam gdzie jest wielka miłość, tam zawsze zdarzają się cuda”



Jedynie ci kochankowie mogą o sobie zapomnieć, którzy niedostatecznie się kochali, by się znienawidzić.
E. Hemingway



"I wiedziała, że nie jest kochana. Ale sama kochała w takim stopniu, że jej uczucie starczałoby dla nich obojga.."



"Mimo to kochała go nadal, bo - po raz pierwszy w życiu - poznała, co to wolność. Mogła go kochać, choćby miał się o tym nigdy nie dowiedzieć, nie potrzebowała jego pozwolenia, by niepokoić się tym, co ludzie knują przeciwko niemu. To właśnie była wolność - czuć to, czego pragnęło jej serce, nie bacząc na to, co pomyślą inni."



"Wołam, choć wiem,
że może nawet mnie nie słyszysz..

Piszę, choć wiem,
że może nawet nie przeczytasz..

Czekałam, choć wiem,
że może nawet nie pamiętasz..

Płaczę, choć wiem,
że może nawet jednej łzy nie zobaczysz..

Śpiewałam, choć wiem,
że może nie zrozumiesz..

Lecz będę przy Tobie..
Choć wiem,
że może nie zauważysz, że to ja.."




"Spakowała jedną trzecią życia w dwie podróżne torby i odeszła. Ta z rzeczami z dwóch ostatnich lat była prawie pusta (...) Odchodziła w zamierzonym pośpiechu. Wymyśliła sobie, że tak będzie mniej boleć. Albo jeśli nie mniej, to przynajmniej krócej (...) Dała sobie dziesięć minut, żeby zatrzeć ślady po największej miłości swojego życia i uciec. Bo to była ucieczka."




"Bo gdy zniknie, zapomnę wszystko. Z zemsty. Nie można lepiej się zemścić, niż zupełnie wymazując go z pamięci."



"Wiesz, czasem siedzę z telefonem w ręku i dopiero po chwili orientuję się, że szukam Twojego numeru. To śmieszne, dawno go przecież skasowałam. Chciałam tak bardzo wyrzucić Cię z życia, wymazać z pamięci, wytrzeć wspomnienia dawnych dni, że zapomniałam o jednym - to serce do Ciebie biło. A jego nie mogę zamienić i oszukać."



"Czasem nawet cisza wydaje się głośna, a kwiaty bywają mniej zielone, i słońce mniej ciepłe, i deszcz w ogóle nie mokry. A wszystko przez to, że pobawiłam sie w miłość."



"..od dzisiaj jestem wolna.
Od dzisiaj już Cię nie kocham.
Tylko muszę to jeszcze zapamiętać..."



"Czułam się zraniona, gdy traciłam mężczyzn, których kochałam. Dziś jestem przekonana, że nikt nikogo nie traci, bo nikt nikogo nie może mieć na własność."



"Tak... Szczęście przyjść chciało, lecz mroków się zlękło. Ktoś chciał mnie ukochać, lecz serce mu pękło."



"Ile można nie zasypiać, nie jeść, nie oddychać, płakać, łzy połykać? Koniec końcem.. po burzy zawsze wychodzi słońce.."



"Jestem jeszcze trochę zakochana resztkami bezsensownej miłości i jest mi tak cholernie smutno teraz, że chcę to komuś powiedzieć. To musi być ktoś zupełnie obcy, kto nie może mnie zranić.."



"Teraz już wie. Tak bardzo chciała z nim być i tak bardzo z nim nie była. Tylko Jego potrafiłaby kochać. Jest jednym z wielu. Taki sam jak wszyscy mężczyźni. Ale jemu by wybaczyła. Niespełnione miłości bolą najbardziej i najdłużej się o nich pamięta."



"Koniec. Mieszkanie wysprzątane. Dokonała się dezynfekcja uczuć. Jej życie znów należało tylko do niej. Wyłącznie do niej. Do niej samej. Zwłaszcza „samej”."


"Miała nadzieję, że już go nie kocha, że to minęło.
Tak bardzo się starała, żeby to minęło. Ostatnie pół roku to był właściwie odwyk. Odwyk od niego, od jego wariackiej miłości, od pocałunków, jego fantazji, jego wygłupów, jego napadów melancholii, jego niezwykłości. Nie udało się. Owszem, może i o nim zapomniała, ale wcale nie przestała go kochać."



"Układałam wiersze z Twoich słów.. Wierzyłam w nie.."
"Coraz bardziej zapominając - coraz mocniej pamiętam.."



"Zanotowała w pamięci, żeby kupić wodoodporny tusz. Może po to właśnie wynaleziono wodoodporne tusze. Nie na basen.
Na rozstania. Wydłuża, pogrubia i maskuje to, że Twój świat kruszy się jak stare ciastko."



"I pamiętając, że ma zapomnieć – kochała dalej. Kochała i wiedziała, że zanim wymaże z pamięci te wszystkie wspólne chwile, trzymanie się za ręce, to ‘kocham’ wypowiadane raz po raz, aby podkreślić moc więzi, upłynie sporo czasu. Nie chciała, aby upłynął.. Chciała pamiętać, że on jest, że zaraz przyjdzie.. Mocno przytuli i znów nazwie swoim kochaniem. On już nie wróci. Zakopał wielką miłość. Ale ona nigdy nie powie, że był.. bo chce pamiętać, że jest.."



"Zmienił jej świat, zaczął zmieniać ją... A teraz go nie ma..."



"Gdybym wiedziała, że tak trudno będzie puścić Twoją rękę... Nie dotknęłabym jej..."



"Jestem pijana. Od wina tylko trochę. Najbardziej od wspomnień..."



"Najpierw tęskniłam za Nim. Tak do bólu uśmierzanego litrową butelką taniego wina i snem.
Potem, gdy mnie zostawił, tęskniłam do dnia, kiedy za Nim nie tęskniłam..."



"Nic nie pękło, nic nie może pękać kilkanaście razy w roku, a już na pewno nie serce"



"Zawsze, gdy telefon nie dzwoni, wiem, że to Ty... "



"Wystarczy, że zamknę oczy, a od razu cię widzę. Przestaję oddychać, aby poczuć twój zapach. Staję twarzą do wiatru, aby domyślić się twojego oddechu... Świadomość, że gdzieś jesteś na tej ziemi, będzie w moim piekle moim malutkim kącikiem raju..."



`Przedwcześnie pozbawiona złudzeń rzygam na sztuczność uczuć.



'Kimkolwiek był, dla niej był ważnym, wręcz niezbędnym do pewnego momentu jej życia człowiekiem.'



"Idź i bądź szczęśliwy,
Szczęśliwy bądź a gdyby kiedyś coś złego działo się,
to wróć, będę czekać,
przepraszam za to wszystko, nie umiałam inaczej,
proszę odejdź już, nie chce byś widział jak płacze,
a gdy będziesz daleko o jedno tylko proszę,
pamiętaj patrząc w gwiazdy ze..
kocham Cię "



"Musi przestać wreszcie przeżywać swoje życie w wyobraźni i przywoływać wspomnienia. To droga do nikąd."



"Nie pamiętała kiedy ostatni raz odczuwała prawdziwą radość i kiedy śmiała się serdecznie."




"Owszem miała wspomnienia, ale wspomnień nie można dotknąć, poczuć ani przytulić. Nigdy nie były dokładnie takie jak tamta chwila, a z biegiem czasu nieubłaganie bladły."




"- Jeśli ma chodź trochę rozumu uświadomi sobie co stracił
- w takim razie nie ma ani odrobiny rozumu, Rozstaliśmy się dwa miesiące temu i do tej pory sobie tego nie uświadomił. A może już to wie i jest uszczęśliwiony."



"Ja po prostu nie wiem, jak mam o Nim rozmawiać. Ale to wcale nie znaczy że o nim nie pamiętam."



"Były i dobre dni, kiedy chodziła zatopiona w snach na jawie, z uśmiechem na ustach, przyłapywała się na chichotaniu gdy szła ulicą i kiedy nagle przypomniał jej się jakiś wspólny żart.."



"Nigdy więcej nie zakłóciła żadnego przyjęcia. Zapraszana, przychodziła. Nagle zauważali, że jej nie ma. wychodziła, nie mówiąc nic nikomu, i wracała w największym pośpiechu, najczęściej taksówką, do domu, aby położyć się na swojej poduszcze i płakać w spokoju. Bo ona tak naprawdę chciała tylko pić i tęsknić. I umrzeć czasami chciała. Najlepiej na atak wspomnień."



";(...)Możesz to nazwać, jak chcesz. Nazwa jest w tym wypadku obojętna. Żadna metafora nie zagra. Nie chcę już więcej kochać, cierpieć, czekać ani wierzyć w rzeczy, których nie potwierdza życie."



"Zawalił mi się kawałek świata. Teraz muszę pilnować żeby nie runął cały."
'Wstała dziś wcześniej, by trochę pomyśleć, potęsknić..'



"Nie ma już we mnie tamtej świeżości, delikatności i tamtego oddania. Gdzieś musiałem to wszystko zgubić, chociaż przecież nie chciałem.
Ale zgubiłaś coś i Ty, wiemy o tym. Lecz przecież nie ma w nas winy, bo to Czas nas rozproszył. Rozrzucił gdzieś dawne kolory i cały świat spłowiał."




"Kochała Go, a On po prostu ją zostawił. Samą bezradną. Myślała co mu powiedzieć, gdy Go zobaczy. Przeprosić, podziękować czy po prostu płakać... Wiedziała, że nigdy jej nie kochał. Chciałaby żeby było inaczej. Lecz co mogła zrobić? Nic. Marzyła by się obudzić i żeby było tak jak kiedyś. Kiedy byli razem. Beztrosko darzyli się uczuciem. Pokochała Go jak nikogo innego. Lecz On nie odwzajemnił uczucia. Kochał ją. Ale nie tak jak Ona. Nie do końca życia..."



"Rozchodzą się. Koniec. Kropka. Może spróbują mądrze żyć, może nie, diabli ich wiedzą. Ale w tym miejscu trzeba już kończyć, dosyć tej zabawy. Więc rozchodzą się. Pogoń za szczęściem się kończy. Zawsze bezcelowa, ale dla której warto poświęcić życie."



"Płakała tak, jakby uchodził z niej cały ból nagromadzony w ciągu kilku ostatnich miesięcy."



"Podarła wszystkie wspólne zdjęcia. Wykasowała jego numer w komórce. Zakopała wspomnienia. Starała się zapomnieć o wszystkim, wszystkim, co z nim związane. Teraz wie, że to się nie uda. Nigdy nie zapomni o wielkiej miłości jaką go obdarzyła, a z jakiej on okrutnie zadrwił.."



"To wszystko jest do chrzanu. Kiedy ktoś Cię opuści, poza tym, że za nim tęsknisz, poza tym, że rozpada się ten cały mały świat, który razem stworzyliście, i że wszystko co widzisz albo robisz, przypomina Ci o tej osobie, najgorsza jest myśl, że była to próba jakości i teraz wszystkie części, z których się składasz, noszą stempel ODRZUT przystawiony przez kogoś, kogo kochasz. Czy to dziwne, że masz pewność siebie zleżałej kanapki z dworcowego bufetu?"




"Ludzie mówią, że czas zrobić krok do przodu, kiedy coś się
skończyło, a może nigdy tego nie było. Czasami wydaje mi się, że
jedną nogą jestem po drugiej stronie. Tam gdzie nie ma żalu,
wyrzutów sumienia, tęsknoty, zazdrości i wspomnień. Wtedy
kiedy ktoś, kto mógłby być ważny sprawia, że promienieje
moja twarz uśmiechem.. boję się. Boję się zaufania a jednocześnie
zaufania potrzebuje w moim życiu, boję się miłości a jednocześnie
potrafie uwierzyć, że jest jednak możliwa. Nie chcę, aby ktoś
zajął Twoje miejsce w moim sercu, nie chcę zapomnieć tego co
zdarzyło się nam. A jednak są chwile, kiedy nie chciałabym wiedzieć
i nie chciałbym pamiętać. I kiedy słyszę o Twojej narzeczonej
coś moje serce ściska, pojawiają się łzy w oczach, ale to samo
serce pragnie Twojego szczęścia. Idź i żyj, bo niczego
innego nie pragnę tak bardzo, jak Twojego szczęścia. Boję się
szczęścia dla siebie bez Ciebie. Uśmiecham się uśmiechem,
który nie pojawia się na mojej twarzy dzięki Tobie i nie chcę
mysleć, że zdradzam nas tymi chwilami. A w mojej duszy
nadal tlą się słowa 'wrócę'. I nie pozwalają uwierzyć, że
to ja mogę być szczęśliwa bez Ciebie, tak jak Ty jesteś
szczęśliwy beze mnie. "




"I może znalazłam ukojenie w słowach, które mi powiedziałeś, a nie w Twoich objęciach ? To były słowa, których potrzebowałam, i nie ważne było, od kogo je usłyszę. To nie była młodzieńcza miłość czy ślepa namiętność. To nie była tez miłość od pierwszego wejrzenia ani nic takiego, o czym, ludzie opowiadają zawsze w przyszłości i śmieją się z tego. Może nie rozumiesz, co mam na myśli. Nie potrafię tego wyjaśnić- to takie trudne do objęcia w słowa, ale to było coś, czego nie czułam nigdy wcześniej. Coś, czego nigdy nie znałam. Ludzie nie mogą tylko opowiadać ci o czymś takim, ty musisz się o tym przekonać sam. Dlatego to jest takie ważne. To było coś takiego, co zawsze będę pamiętać, ponieważ wciąż nie potrafię tego zapomnieć"




"..Głupim nazywa się człowiek, który mając kochającą
go osobę, odrzuca ją. Robi to dlatego, bo myśli, że
potrzebna jest mu wolność, która z biegiem czasu
okaże się jego największym wrogiem.."




"Jeżeli miłość twoja nie ma żadnych szans, powinieneś zamilknąć... Bo nie należy mieszać miłości z niewolnictwem serca. Miłość, która prosi, jest piękna, ale ta, która błaga, jest uczuciem lokajskim."



Dlaczego wspomnień nie można się pozbyć tak szybko jak brudu.? Powinni wymyślić vanish - różową siłę do plam na psychice.



Najgorsze jest to że sprawiasz iż najbardziej przerażającym dźwiękiem na świecie jest bicie mojego serca. więc, kurwa podejdź w końcu do mnie i każ mi zapomnieć.
więc mów każdej nowej idiotce która uwierzy w szczęśliwe zakończenie waszego związku, powtarzaj jej cały czas, że twoje usta są jak słońce, kto ich dotknie ten umrze.
może i masz, tyle taktu, co lawina i tyle egocentryzmu, co tornado, ale nigdy nie przyjdzie Ci do głowy żeby kochać.
zobaczysz, zdepczesz ją i jej jutro zostawiając te pierdolone szare ulice bez Twoich śladów.



"Udawał, że ją kocha. Udawał, że jej pragnie. Upokorzenie długo w nocy nie dawało jej zasnąć. Ma żebrać o miłość? znowu?"




"Kochał ją jak każdego... Nie jak kogoś specjalnego, jedynego, kogo się kocha do utraty tchu i dla kogo jest się w stanie poświęcić wszystko. Jak każdego..."




Kocha się za nic. Nie istnieje żaden powód do miłości"- Paulo Coelho



Dziś...
moim największym marzeniem...
jest przeszłość...



Tak nagle ustać
w niedzielę wieczór.
Nie czuć. Nie poczuć. Nie przeczuć.



Obłęd spędzonych dni.
Schowana w kącie twojej szafy, czekam na cud.




"Zgaś moje oczy: ja Cię widzieć mogę,

Uszy zatrzaśnij: ja Ciebie usłyszę -

I ja do Ciebie bez nóg znajdę drogę

I bez ust krzyk mój cisnę w Twoją ciszę"




Miłość, czymkolwiek jest, niech będzie pozbawiona udawania
Na nic nie mam ochoty, tylko spać i spać, aż wszystko zniknie, cały ten burdel, szarość przed oczami... Odetchnąłwszy, klnąc, idę ulicą ku nie wiem jakiemu celowi, z niemiłym uczuciem, że kręce się w kółko, ale czyż nie robie tak przez całe moje życie, chodze bez celu, krece się w kółko? I czy to właśnie nie jest życie?



"- Córeczko, gdy cię kuszą źli chłopcy, nie słuchaj ich.
- Ale co mam uczynić, ojcze, gdy będą mnie kusić dobrzy chłopcy?"



"-Puchatku?
-Tak, Prosiaczku?
-A nic, chciałem się tylko upewnić, że jesteś..."


"A dziś Cię kocham o całe wczoraj mocniej."



"Aby być kochanym, nie rozstawaj się nigdy z ukochaną nie wycisnąwszy jej trochę łez z oczu."




"Aby być szczęśliwym z mężczyzną, trzeba go bardzo dobrze rozumieć i trochę kochać. Aby być szczęśliwym z kobietą, trzeba ją bardzo kochać i w ogóle nie próbować zrozumieć."



"Ach! jak gorzko przyglądać się szczęściu poprzez cudze oczy."



Kiedy się kogoś kocha, to ten ktoś nigdy nie znika, tylko siedzi gdzieś i czeka na ciebie."




"Dałabym Ci wszystko czego pragniesz - gdybyś tylko Ty mnie pragnął."




"Rozłąka sprawia, że serce kocha bardziej."




"Mężczyznę można "wykastrować" jednym zdaniem: "Wolę, abyś był moim przyjacielem niż kochankiem"."





"[...] i ślubujesz mi uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę [...]"




"Wiesz Prosiaczku... miłość jest wtedy kiedy kogoś lubimy... za bardzo..."



"Przyjaźń wygląda przy uczuciu do kobiety jak świeca łojowa przy świetle elektrycznym."



"Piękne jest to, co w nas zostało."



Zapomnienie jest higieną mózgu."




"Któregoś dnia zrozumiesz, że szukasz tego, co już posiadasz."




"Dlatego tak wazne jest,aby pozwolic pewnym rzeczom odejsc.Uwolnic sie od nich. Odciac. Zamknac cykl. Nie z powodu dumy,slabosci czy z pychy,ale po prostu dlatego, ze na cos juz nie ma miejsc w twoim zyciu.Zamknij drzwi, zmien plyte, posprzataj dom, strzepnij kurz. Przestan byc tym kim byles,badz tym kim jestes." Coelho "zahir"




"Byłam bardziej zainteresowana troszczeniem sie o swoje na wpół złamane serce i załowałam, ze nie byłam na tyle silna, by je kontrolować i nie musieć teraz cierpiec. No, w koncu to tylko mały mięsień - dlaczego tak bardzo boli?"



Jedyne czego zazdroszczę mężczyznom, to- wbrew temu co głosił Freud- nie penisa, ale zdolności do zasypiania wszędzie, w każdych warunkach i na czas dowolny. Dotyczy to wszystkich znanych mi mężczyzn. Na siedząco, na stojąco, w łóżku, przed telewizorem, w czasie seksu. No, może przesadziłam.



Przy czekaniu mleko nie traci smaku... Przy tęsknocie tak...



"Moja miłość to dla Ciebie tandetna zabawka,którą już dawno wyrzuciłeś do kosza, bo natrętna psuła twój idealny świat... "



NIE WYSTARCZY MIEĆ DOKĄD WRÓCIĆ TRZEBA MIEĆ JESZCZE KOGOŚ KTO BĘDZIE NA CIEBIE CZEKAŁ



"Najgorsza tortura, jaką znam, to zmuszać się do snu."




"To, co czuję jest dla Ciebie nieużyteczne, wiem. Ale kiedyś będziesz miała wiele rzeczy za sobą i mało przed sobą. Będziesz może szukała wśród wspomnienia jakiegoś oparcia, czegoś od czego zaczyna się rachubę lub na czym się ją kończy. Będziesz już całkiem inna i wszystko będzie inne, i nie wiem, gdzie będę, ale to nie ważne.
Pomyśl wtedy, że mogłaś mieć moje sny, i głos, i troski, i nieznane mi jeszcze pomysły, i moją niecierpliwość, i nieśmiałość, że w taki sposób mogłaś mieć świat po raz drugi. A kiedy będziesz tak myślała, nie ważne będzie, żeś nie umiała, czy nie chciała tego mieć.
Ważne będzie tylko, że byłaś moją słabością i siłą, utratą i odzyskaniem, światłem, ciemnością, bólem - to znaczy życiem...
Będziesz trwała w pyle, w który zmieni się moja pamięć zatrzymana na zawsze, silniejsza niż czas, niż gwiazdy, silniejsza niż śmierć...




Milczysz? To dobrze. Nie mów zapomnij. Nie mów tak. Jesteś przecież rozumna dziewczyną. Więc gdybym zapomniał, to nie byłbym już ja, bo ty weszłaś we wszystkie moje rzeczy, zmieszałaś się z najdawniejszymi wspomnieniami, doszłaś tam, gdzie nie ma jeszcze myśli, gdzie nie rodzą się nawet sny, i gdyby ktoś wydarł Cię ze mnie, zostałaby pustka, jak gdyby nigdy mnie nie było.



"Udało mu się przestać myśleć, chociaż przez sekundę udało mu
się całować ją samym tylko pocałunkiem"



„Zawsze znajdzie się ktoś, kto pragnie dokładnie tego samego, co ty.”



jedna z wielu zaczynam byc
juz mnie dawno nie ma w Twoich planach
zadna ze mnie tajemnica




"Słuchaj, ktoś kto mnie pragnie musi mi mówic prawdę..."




- Nie chce pani znać stanu swego zdrowia?
- Wiem, jaki jest - odparta Weronika. - Mój stan to nie to, co widzicie w moim ciele, ale to, co dzieje się w mojej duszy.




"Jeśli będziesz zawsze szukała powodów by nie być z kimś, to zawsze je znajdziesz i sądzę, że w pewnym momencie, może powinnaś to ominąć i... dać sercu tego czego zasługuje."




"Nienawidzę sposobu, w jaki mówisz i w jaki się strzyżesz.
Nienawidzę, jak jeździsz moim autem i się gapisz.
Nienawidzę twych butów i tego, że odgadujesz moje myśli.
Nienawidzę cię tak bardzo, że robi mi się niedobrze.
Nienawidzę tego, że zawsze masz rację, i kiedy kłamiesz.
I gdy mnie rozśmieszasz i zmuszasz do płaczu.
Nienawidzę, kiedy cię nie ma i kiedy nie dzwonisz.
Najbardziej nienawidzę sposobu, w jaki cię nie nienawidzę.
Nawet nie trochę, nawet nie ciut, w ogóle."




Po pierwsze nie pluj. Obrażaj ale higienę zachowaj.



i trudno mi sie przyznac, ze tesknilam, gdy nie bylo Cie, troche za dlugo ...



-Co robisz w sobote rano?
- Popełniam samobójstwo!
- No to może piątek wieczór?



(...)Trwaj w złudzeniu, że jestem Ci
potrzebny. Nie wmyślaj się w to głębiej. Bo widzisz,
Tobie to przecież nie wyrządzi żadnej szkody; jeśli kiedyś
będziesz chciała się mnie pozbyć, zawsze znajdziesz dość sił,
żeby to zrobić, ale póki to nie nastąpi, jesteś dla mnie darem,
o jakim nawet nie marzyłem, że go znajdę w tym życiu.




Trudno być tylko znajomym kogoś, o kim się wie, że oddałoby się własną nerkę, gdyby zaszła taka potrzeba.



Gdybym wiedziała, że są to ostatnie minuty, kiedy cię widzę, powiedziałabym kocham cię , a nie zakładałabym głupio, że przecież o tym wiesz.




"Ale jesteś napalony jak Arab na kurs pilotażu"



„Nikt nie powierza swoich marzen tym, którzy mogą je zniszczyć”




„Przyjaciel to taki ktoś kto dla Twoich łez poświęci uśmiech”



'Znalazłam ciebie i postanowiłam w ciebie uwierzyć.Nie zostawaj ze mną tylko z ciekawości, lecz nie zostawiaj mnie tak od razu.'




'' Jeśli zapytasz, co kocham najbardziej... Odpowiem że życie...
Ty odwrócisz się i odejdziesz...
...nie wiedząc, że moim życiem jesteś Ty ''



"Może nie wystarczę, ale będę tuż obok."




"Była nie tyle ładna, ile gorąca jak piec...miała tak kształtną, pełną krągłości figurę, że niczym ze starego migotliwego projektora filmowego
biło z niej słowo "SEX". Cóż z tego, że nie była piękna. Piękno miało niewiele wspólnego z seksapilem."
teraz wydaje Ci się, że runął cały świat, ale za chwilę zrozumiesz, że to były zaledwie delikatne drżenia sejsmiczne...




,, Najbardziej załuje tych wszystkich grzechów, których nie zdążyłam z nim popełnić ! "




"Nie kocham ciebie. Nigdy cię nie kochałam i nigdy nie byłam dla ciebie dobra. Nigdy nie usiłowałam sprawić ci radości. A jednak jesteś mi równie bliski jak moje własne serce. Przywykłam do twoich słów, do tonu twojego głosu, do myśli, które były zawsze moimi. Przywykłam do ciebie."




A jednak potrzeba mi twoich słów i trzeba twojej pamięci. Pamiętaj o mnie, dobrze? Może będę się mniej bała, może będę usypiała spokojniej...





"Nie jestem piękny,lubiany ani bogaty.Nie jestem też szczęsliwy,a brakuje mi wielu rzeczy.Mimo to nie chcialbym nigdy zamienic sie z kims innym".




"Swiat ma mnie w dupie, więc ja do swiata też mam stosunek analny"



"Nie wiesz jak smakuje gruszka? - Nie wiem jak smakuje Tobie.”




"Teraz jest pustka
kurz na ustach
mężczyzna o którym milczę."




Posłuchaj. Gdyby mi się ziemia rozstąpiła pod nogami... rozumiesz?... Gdyby mi niebo miało zawalić się na łeb - nie cofnę się, rozumiesz?... Za takie szczęście oddam życie...




"Milosc to jest takie cos, czego nie ma. To takie cos co sprawia, ze nie ma litosci... To tak jakby budowac dom i palic wszystko wokól... Milosc to jest sluchanie pod drzwiami, czy to jej buty tak skrzypia po schodach, milosc jest wtedy, jak do czterdziestoletniej kobiety wciaz mówisz Moja Malenka i kiedy patrzysz jak ona je, a sam nie mozesz przelknac... Wtedy, kiedy nie zasniesz, zanim nie dotkniesz jej brzucha... Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, zeby sie przewrócilo, bo bedziesz mógl ja oslonic."




Nie zostawiaj tego, którego kochasz dla tego, który Ci się podoba. Bo ten który Ci się podoba odejdzie do tej którą kocha.




Nim obydwoje zapomnimy
bądź ze mną tu-blisko
boleśnie namacalny,
nie bój się
ta noc ukryła naszą tajemnicę,
swoim płaszczem przykryła
dwa ciała,
tak bardzo siebie pragnące.
i jeszcze chwila
do świtu nam została
nim obydwoje zapomnimy,
nim rozejdziemy się w dwie strony,
nim pościel straci twój zapach,

nim wrócisz pospiesznie do żony...





"Kocham ziemię, po której On stąpa; powietrze nad jego głową;
wszystko, czego dotknie Jego ręka, każde jego słowo, każde spojrzenie, każdy postępek i Jego całego bez zastrzeżeń"




"Otworzyłam oczy, ale nie było już nikogo... i nikt nie powiedział- zostań!"




"Jeśli miejsce przy sobie choćby małe mi da... Może wtedy mu powiem, że to cały mój świat!"




już o nic nie zapytam
nigdy więcej
tylko, co mam robić?
żeby powstrzymać ręce
które mi się same
wyrywają do niego ...



" Żebyś Ty wiedziała, co to jest czekać na Ciebie, szukać Ciebie, spodziewać się Ciebie i drżeć o Ciebie co chwila, nie widziawszy Cię od roku! Ale Ty nie wiesz tego, ni wiedzieć możesz, bo nie tęsknisz za mną, nie drgasz od stóp do głów jak jedna struna, ilekroć myśl obaczenia mnie trąci duszę Twą..."



* tylko w milosci kompletne zero, moze byc dla kogos wszystkim
Przecież fajni faceci nie chodzą luzem po ulicy.



"Jest jakas magiczna slodycz w spojrzeniu kobiety wolnej jak motyl




-to swietny facet
-nazwij szkalnke na jego czesc



Niech będzie błogosławiona klamka zapadnięta"




był tylko plastrem na samotność...nikim więcej



Przytulona piersiami do jego pleców wsłuchiwałam się w jego spokojny oddech, broniąc się zaciekle przed snem, który mógł odebrać mi kilka świadomych godzin jego obecności…




"To czemu mi mówisz o Panu Bogu? Dałem się już nabrać na Świętego Mikołaja. To już mi wystarczy, dziękuję!"




"...myślała o tym, że spotkała, zupełnie przypadkowo, niezwykłego człowieka. Że chciałaby, aby był zawsze. Na wieczność. Czuła się przy nim tak wyróżniona i tak jedyna, jak przy nikim na świecie."




" Chciałabym dla niego być najpiękniejszą kobietą na świecie."




...Niewyraźny napis nieśmiałej panienki
"Kocham Cię, czy to coś zmienia?"
Zniszczyłaś tym wyznaniem ścianę łazienki
- bez wątpienia...




Nie wierzę w prognozy pogody i męskie obietnice.



Moj swiat runal jak domino, ktos popchnal jedno klamstwo...



Ja wezme klej i posklejam serce Ty wez kredki i dorysuj mi usmiech...




zycie ma smak czekolady. akurat gorzkiej nie lubie.



"Uwierz"
Uwierz w anioly
Nawet, jesli ich skrzydla sa czarne...
Uwierz w diabla,
Chocby na jego rogach spoczywala plonaca aureola.

Uwierz w slepa milosc
I rownie slepa Nienawisc.
Uwierz w slowa, z ktorych szydzi wiatr.
Uwierz w strach.

Uwierz oczom i spragnionym dloniom,
obrazom pelnym barw
i zakletego milczenia.
uwierz w dotyk i glos,
w muzyke i w cisze.
Uwierz w tysiace codziennych spraw

ktoregos dnia
uwierz we mnie...




"Gdybym mogła uwolnić się od ciebie ale nie musiała cię stracić."




"Jest coś bardzo upokarzającego gdy pożąda cię ktoś tak pijany że nie widzi na oczy."




-masz cos na twarzy
-co?
-milosc mojego zycia



Ale obiecuje ci cos: pomysle o tobie w ostatniej sekundzie, aby byla jeszcze bardziej gorzka.




"Jak Tam Twoje Serce..?'
-"Dobrze Tylko, Że Jest Trochę Nadłamane"




' Z jednej strony chciałbym Cię jak najdłużej chronić od złego, z drugiej jednak pragnę, być ujrzała ten dziwny świat i otworzyła oczy ze zdumienia...'




nie zaprzyjaźniaj się ze mną głęboko
za wiele będzie pożegnań

bądźmy ze sobą
lekko, ze swobodą

gdy uściski rąk będą za trudne
powiemy sobie miło: do widzenia

i unikajmy
rozmów
kłopotliwych

że tylko ty
albo tylko my

że nasza tajemnica
nie używajmy
żadnych górnych słów

jak bardzo ciebie pragnę
pokazywać nie chcę

ile myślę o tobie
też nie dam ci znać

po co znikam i dokąd
nigdy ci nie powiem

tylko tyle przyjaźni
by rozstać się bez żalu

nie iść ramię w ramię
nie razem spędzić
lecz osobno życie

przy pożegnaniu lekko
podajmy sobie dłonie
- łatwiej zapomnieć





-Gdy dotkniesz mojej ręki nic ci się nie stanie.
-Jak to? Zupełnie nic?!
-Zupełnie. Może jedynie sie zakochasz.
-Więc nie chcę.



Jak można mieć zawał nie mając serca??




"Nie ucieka się od kobiety, którą się kocha. A szczególnie wtedy, gdy się sądzi, że to dla jej dobra" ...




"Sa pocalunki jak sny swobodne, jaskrawo cudne, dziko szczesliwe, wiec strzez sie szalu rozcalowania"



"Może jest zbyt wcześnie albo zbyt późno, ale chcę ci powiedzieć, że cię kocham. Nie musisz mi wierzyć, to pewnie niedorzeczność, jedno z moich urojeń."



"Ja nie mam zamiaru się zestarzeć sprawdzając całymi dniami i nocami, czy przypadkiem nie zepsuł się dźwięk w mojej komórce. Bo może On dzwonił, a ja nie słyszałam. Dzisiaj byłam nawet w serwisie."



"Zaczęłam wrzucać jej rzeczy do pudeł. Ale trudno jest spakować czyjeś życie."



"-Ja Cię naprawdę bardzo lubię.
- No to mamy problem, bo ja Cię kocham."




"Mam takie niesamowite myśli na myśli, że nawet moja własna podświadomość się rumieni."




(...) jeśli myślisz,że bez ciebie nie mogę się obejść - to się mylisz,bo zawsze znajdzie się jakaś droga,zawsze znajdzie się jakieś wyjście.To,że moje ręce są przez ciebie związane,to,że zamykasz mi oczy i kneblujesz mi usta,to,że odwracasz się do mnie plecami to sprawia,że jeszcze bardziej - chcę walczyć o swoje życie...



Będziesz trzymała Go za rękę,
Ale to ja pierwsza tuliłam Jego dłoń.
Będziesz z Nim szła przez miasto,
Ale ludzie będą moją postać pamiętać.
Będziesz całowała Jego usta,
Ale to ze mną przeżył swój pierwszy pocałunek.
Będzie mu smutno, będziesz go pocieszać,
ale On będzie pamiętał, jak ja to robiłam …
Przedstawi Cię swojej rodzinie,
Ale oni będą pamiętać moment, gdy mnie poznali.
Zostaniesz u Niego na noc, ale oni będą widzieć,
jakbym ja leżała. Będziesz całowała Jego ciało.
Ale On wspomni, gdy ja to robiłam.
Będziesz Go bardzo mocno kochać!
Ale to ja pierwsza mu serce i dusze oddałam.
Będziesz próbowała zrobić coś oryginalnego,
ale to ja kiedyś się dla Niego pocięłam.
Będzie patrzył w Twoje oczy,
ale zauważy w nich mój kolor brązowy!
Będzie czuł Twój zapach,
ale podświadomie poczuje moje perfumy.
Będziesz go przedstawiać swoim bliskim,
Ale On nie będzie bał się, tak jak za pierwszym razem.
Będziesz z Nim spędzać dużo czasu,
ale jeszcze więcej ja z Nim spędzałam.
Nie wymażesz mnie z Jego wspomnień.
A gdy będzie kiedyś płakał, przybiegniesz do Niego,
Ale on się odwróci, nie pytaj, dlaczego,
Bo tam już będę ja... Sama dobrze wiesz,
że o pierwszej miłości nikt nie zapomina.
Nie smuć się, jestem tylko wspomnieniem…




"Chciałbym mieć dwa zycia. Moje stare i drugie, by opiekować sie tobą. Wiem, że znajdziesz sobie kogoś, ale chciałbym mu wybić zęby." - "Doktor Żywago"



Całkiem miła ta samotność kiedy jesteśmy razem…




"Jeszcze raz uwierzyła w miłość, zaufała uczuciu, ale przeżyła tyle rozczarowań, że nie była już pewna niczego. Mimo to, ta miłość była jej wielką nadzieją."
"Nic"



Jakie to dziwne
tak bolało
nie chciało się żyć
a teraz takie nieważne
niemądre
jak nic



' - Spójrz na mnie kochanie - rozkazał. - Obiecuję, że Cię nie ugryzę, chociaż stanowisz bardzo apetyczny kąsek.'



"Wiele tracimy wskutek tego, że przedwcześnie uznajemy coś za stracone."



Najprościej nie wiedzieć, wtedy to, co się czuje, pozostaje w zawieszeniu jak mgła, która opada, ajutro pojawia się znowu. A wraz z nia miliony kropelek nadziei.



Wolę cieszyc się z tego co mam, niż zastanawiać, ile straciłam.




"Nie potrzeba mężczyzny który pożąda ciała,lecz pogardza sercem kobiety"




*A o miłości można mówić wtedy, kiedy brak ci tchu , kiedy jest bezrozumna, kiedy odczuwasz brak, kiedy jest pięknie chociaż nic się nie rymuje, kiedy jest szal, kiedy już na samą myśl, ze mógłbyś ją ujrzeć u boku innego, przesadziłbyś cały ocean, rozszarpując po drodze wszystko co popadnie.




"Ale boję się przyzwyczajenia. Ono wszystko potrafi zabić"




"...i księżyc przypadkowy, co nie wie co będzie prócz jednego, że nigdy nie powtarza się szczęście..."




"Od sześciu lat opowiadał mi wszystko najważniejsze jako pierwszej. Czasami czekał z tym do rana. Czasami, gdy był za granicą, czekał nawet kilka dni, ale najczęściej przyjeżdżał natychmiast. Bo ja o wszystkim najważniejszym dla niego miałam wiedzieć jako pierwsza.(...)
To co opowiadał było zawsze takie... takie istotne. Istotne. Albo przytrafiały mu się rzeczy, które normalnie się nie zdarzają, albo to on był na tyle wrażliwy, aby te rzeczy zarejestrować i dać się im przerazić, wzruszyć, odurzyć lub oburzyć. Niektórzy chcieliby świat przytulić, inni pobić. On należał do tych pierwszych. I to o tym swoim przytulaniu świata najczęściej mi opowiadał."




"Tęskniła za nim nieustannie. Oprócz pragnienia odczuwała tylko to jedno: tęsknotę. Ani zimna, ani ciepła, ani głodu. Tylko tęsknotę i pragnienie. Potrzebowała tylko wody i samotności. Tylko w samotności mogła zatopić się w tej tęsknocie tak, jak chciała.
Nawet sen nie dawał wytchnienia. Nie tęskniła, bo śpiąc się nie tęskni. Mogła tylko śnić. Śniła o tęsknocie za nim. Zasypiała ze łzami w oczach i ze łzami się budziła.
Jej przyjaciele widzieli to. Nie dawali jej żadnych rad. Byli zbyt dobvrymi przyjaciółmi. I za dobrze ją znali. Jedyne, co mogli zrobić, to wyrwać jej kilka godzin z tej tęsknoty. Kino, telefony, niezapowiedziane wizyty, nagłe podrzucenie dzieco do opieki. Aby tylko nie myślała. Organizowali ważne przyjęcia, w zasadzie bez powodu, aby tylko mieć pretekst do wyciągnięcia jej na zewnątrz, Chociaż na kilka godzin.
Przychodziła do nich dzielna i uśmiechnięta, mimo że sama nie mogła patrzeć na uśmiechniętych ludzi. Przynosiła im kwiaty, oni układali je w wazonie, a ona już widziała je martwe.
Dbała, aby nie nosić czerni. Ani na sobie, ani pod oczami. Nieustannie skupiona. Do granic. Skoncentrowana, aby nie pokazać bólu. Śmiała się tylko twarzą. Powtarzała śmiech po innych. Było to widać, czasami się spóźniała.
Nie żaliła się. Nigdy go nie wspominała. Z nikim nie chciała o nim rozmawiać."




"Co jest w nim takiego szczególnego?
Szczególnego w nim? Jak to co?! Wszystko jest w nim szczególne! Już pierwsze godziny jego obecności w moim życiu były szczególne."





"Nie chcesz nic ode mnie, a ja tyle umiem dać. Jak Ci się zamarzy możesz na mnie grać" -



,,Dłoń, co w sobotę podłogi szoruje,
w niedzielę ciebie najlepiej popieści."




i stało się
i był ton nie ten
i było pare smutków
i był uścisk zbyt mocny
i były słowa niepotrzebne
i chyba inaczej mnie kochasz
i zbyt mocno wierzysz, że wytrzymam wszystko



mimo wszystko już tęsknie za przytulaniem w nocy
przytulanie jednak to za mało by zastąpić mi życie



Gdyby zakochanie trwało zbyt długo, ludzie umieraliby z wyczerpania, arytmii lub tachykardii serca, głodu lub syndromu odstawienia snu.



"I faktów nie da się wymazać. I tych kilku wersów nie da się zapomnieć. Nieodwzajemnienie, bo jak to nazwać inaczej?
Dobrze nazwane. Po prostu. I tyle.
Nieodwzajemnienie.
Nie trzeba nic więcej. Żadnych słów. To mówi samo za siebie."



Może już nigdy się nie spotkamy. Chcę, żebyś wiedział, że zawsze cię kochałam. Kochałam cię, zanim cię poznałam, jesteś częścią mnie.




No cóż...doszedłem do wniosku, że skoro i tak skończę w piekle, to mogę po drodze zaszaleć" ( Twilight)




"Została tylko garść wspomnień i obraz twarzy, który tracił wyrazistość z każdym upływającym dniem"




"Chciała być nieszczęśliwa. Wydawało jej się to właściwe i na miejscu."




"Po raz kolejny górę nad świadomością wzięły sny na jawie"




"Na świecie są gorsze grzechy niż bycie ponownie szczęśliwą."



"... zupełnie zniknął z jej życia... musi zacząć myśleć o życiu bez niego..."




"Wspomnienie, które musi wystarczyć jej do końca życia..."




"Spoglądając wstecz, wiedziała, że tak naprawdę potrzebowała go bardziej niż on jej."




"Pragnęła cieszyć się każdą kolejną sekundą, zanim kolejna okaże się wspomnieniem..."




Dopiero w samym środku zimy przekonałam się, że noszę w sobie niepokonane lato.




"Będę się czuł jak nowonarodzony jak z zarzutów oczyszczony sam z sobą pogodzony
Stanę przed Tobą o tak od dołu do góry przez Ciebie polepiony
Ja się nie zmienię więc poukładaj mnie a ja zapuszczę w tobie korzenie"



"Żaden mężczyzna nie miał tak mało czasu i nie dał mi tak wiele"
"Wiesz, że ja zawsze tęskniłam za Tobą już troszeczkę, nawet gdy byłeś blisko mnie. Tęskniłam już tak sobie troszeczkę na zapas"




"Potem, przez następne miesiące wydawało mi się, że żyję za karę."




Jeżeli ktoś nie kocha cię tak jakbyś tego chciał, nie oznacza to, że nie kocha cię on z całego serca i ponad siły




Najtrudniej uleczyć się z miłości, która przyszła nagle.




"Ludzie są wyjątkowi, każdy wk**wia mnie w inny sposób"



"Tobie wszystko jedno, bo już nie patrzysz na mnie, odwracasz się kiedy wchodzę, i zakrywasz oczy, kiedy siedzę blisko..."




Poświęcić siebie nie wiedząc nawet, czy to wystarczy.




"Żyli w dwóch odmiennych światach, ale podczas gdy on chwytał się rozpaczliwie wszystkich możliwych
sposobów, aby zmniejszyć dzielący ich dystans, ona nie zrobiła niczego,
co nie prowadziłoby w kierunku wprost przeciwnym. Upłynęło wiele czasu,
zanim odważył się pomyśleć, iż owa obojętność nie była niczym innym jak pancerzem przed strachem."




Kto ci powiedział, że wolno Ci się przyzwyczajać?
Kto ci powiedział, że cokolwiek jest na zawsze?




i stało się
i był ton nie ten
i było parę smutków
i był uścisk zbyt mocny
i były słowa niepotrzebne
i chyba inaczej mnie lubisz
i zbyt mocno wierzysz, że wytrzymam wszystko


"Bałam sie tęsknić. Tęsknota oznaczałaby że pogodziłam się z Tym że już nigdy nie będziemy razem.."




"Nadmiar wiadomości budzi tysiące wątpliwości, które nigdy by nie powstały gdybym milczała... '
"A więc witaj! Może będziesz tą osobą, z którą potrafię się porozumieć. O, przepraszam, która będzie umiała się porozumieć ze mną...."




"Bo jaki ty jesteś mój świecie? Niby to wszystko takie proste, wszystko ma określone miejsce. Tylko ze ja nic z tego nie rozumiem albo rozumiem, kiedy jest już za późno. "




Jaki dzień w moim życiu był najpiękniejszy? To nie był dzień, to była noc.





"Choć papierków po cukierkach
Tu i ówdzie ślad
Marzy ci się bombonierka
Taka jak ja
Niby nic, a jednak zerkasz
Jak się dostać do pudełka
Odkryć tajemnicę słodką
Delikatnie zdjąć złotko"




"Najbardziej uwielbiała to, że kiedy przytulała się do niego, jej głowa opierała się pod jego podbródek, i czuła jego oddech delikatnie muskający jej włosy i łaskoczący w głowę."



"W głębi duszy wiedziała, że taki stan jest normalny i wcale nie uważała, że traci rozum. Wiedziała, że pewnego dnia będzie znowu szczęśliwa, a to, co teraz czuje, stanie się jedynie odległym wspomnieniem. Tylko tak trudno było uporać się z tym wszystkim."



Jest [Jest jeszcze taka miłość...]

Jest jeszcze taka miłość
ślepa bo widoczna
jest szczęśliwe nieszczęście
pół radość pół rozpacz
ile to trzeba wierzyć
milczeć cierpieć nie pytać
skakać jak osioł do skrzynki pocztowej
żałować czego nie było
by dostać nic
za wszystko



miej serce i nie patrz w serce
odstraszy cię kochać




/Kto chce, bym go kochała, nie może być nigdy ponury
i musi potrafić mnie unieść na ręku wysoko do góry.
Kto chce, bym go kochała, musi umieć siedzieć na ławce
i przyglądac się bacznie robaczkom i każdje najmnijszej trawce.
I musi też umieć ziewać, kiedy pogrzeb przechodzi ulicą,
gdy na procesjach tłumy pobożne idą i krzyczą.
Lecz musi być za to wzruszony, gdy na przykład kukułka kuka
lubgdy dzięcioł kuje zawzięcie w srebrzystą powłokę buka.
Musi umieć pieska pogłaskać i mnei musi umieć pieścić,
i smiać się, i na dnie sobi żyć słodkim snem bez treści,
i nie wiedzieć nic, jak j nic nie wiem, i milczeć w rozkosznej ciemności,
i być dlaeki od dobra, i róznie daleki od złości./


/Piękno jest dziwką, wolę pieniądze./




"... i nie potrafiła, ot tak, odkochać się tylko dlatego, że już go nie było."




"Kochanie, niczyje życie nie składa się tylko z pięknych chwil. A gdyby tak było, przestałyby być tak piękne, bo by spowszedniały. Skąd byś wiedziała, że doświadczasz szczęścia, gdybyś nie znajdowała się w dołku?"




Nie interesuje mnie, czym się trudnisz.
Chcę wiedzieć, nad czyn bolejesz i czy śmiesz marzyć
o spotkaniu
z tym, za czym tęskni twoje serce.
Nie interesuje mnie, ile masz lat.
Chcę wiedzieć, czy gotów jesteś wyjść na głupca dla miłości,
dla marzeń, dla przygody, jaką jest życie.
Nie interesuje mnie, jakie planety zrównają się z twoim księżycem.
Chcę wiedzieć, czy dotknąłeś środka własnego smutku; czy zdradzony otwarłeś się, czy skurczyłeś się i zamknąłeś w sobie ze strachu przed dalszym cierpieniem! Chce wiedzieć czy potrafisz siedzieć z bólem, moim
lub twoim, nie poruszając się by go ukryć, stłumić lub uleczyć.
Pragnę wiedzieć,
Czy możesz współistnieć z radością, moja lub swoją;
Czy umiesz zapamiętać się w tańcu i
pozwolić, by ekstaza wypełniła cię po czubki dłoni
i stóp, nie każąc zachowywać ostrożności, myśleć realistycznie czy pamiętać o ograniczeniach kondycji ludzkiej.
Nie interesuje mnie, czy opowiadasz mi prawdziwa historię.
Chce wiedzieć, czy potrafisz rozczarowywać innych, aby pozostać wiernym sobie; czy
Umiałbyś znieść oskarżenie o zdradę i nie zdradzić własnej duszy.
Chcę wiedzieć, czy potrafisz zaufać, a zatem i być godnym zaufania. Chce wiedzieć, czy potrafisz dostrzec piękno, nawet gdy nie co dzień jest ładna pogoda,
i czy umiesz
wywodzić swoje życie z obecności Boga. Chce wiedzieć, czy potrafisz żyć z porażką, nie tylko swoja, stanąć nad brzegiem jeziora i do srebrnego księżyc krzyczeć: „Tak!”
Nie interesuje mnie, gdzie mieszkasz i ile masz pieniędzy.
Chcę wiedzieć, czy umiesz wstać po nocy żalu i rozpaczy, wyczerpany, zbity jak pies, i robić, co trzeba, dla swoich dzieci.
Nie interesuje mnie, kim jesteś, skąd się tu wziąłeś Chce wiedzieć, czy staniesz ze mną w środku ognia i nie cofniesz się.
Nie interesuje mnie, gdzie, jakie i u kogo pobierałeś nauki.
Chcę wiedzieć co cię podtrzymuje od środka, gdy wszystko inne odpada.
Chcę wiedzieć, czy umiesz być sam ze sobą, i czy naprawdę lubisz tego, z którym przestajesz w chwilach pustki.



/Na sen lubię dotyk Twoich rąk./


/Nie wiem co spijam, ale jeśli to miłość, nalej mi jeszcze!/




/Wielu rzeczy nie rozumiem i za każdym razem mam ochotę zapytać: po co to wszystko./





/Ale czy miłość może być obowiązkiem, czy można rozkazywać sercu?/




Pamiętasz, jak mówiłem, że będę kochał Cię do końca świata i o jeden dzień dłużej? Kłamałem... Zawsze będę Cię kochał.




... i zacząłem się zastanawiać, w którym momencie mogłem pomylić drogę."




-Czy ja ci się w ogóle podobam?
-Podobasz.
-A kochasz mnie jeszcze?
-Kocham.
-Ale powiedz coś od siebie!
-Dobranoc.




* On musiał odejść, byś mógł pojawić się Ty




* Niech wie,że ma Cię szanować,jeśli nie chce, nie jesteś dziewczyną, której szuka



* Szanuj ją, bo jest jedną z tych, których nie może mieć każdy...




* Umrę ci kiedyś.
Oczy mi zamkniesz.
I wtedy — swoje
Smutne, zdziwione,
Bardzo otworzysz.



'bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem warta, a czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart..'






Czy ludzie naprawdę chcą wiedzieć, jak się czujesz, kiedy mówią: "Jak się masz?" A może tylko próbują być uprzejmi?




"Miłość kobiety zrobi z mężczyzny anioła, miłość zaś mężczyzny - uczyni z niej męczennice"





tak mi Cię brakuje
twojego czarnego płaszcza chroniącego od wiatru
długich włosów powiewających na wietrze
i słów
tych twoich: no wiesz...

a spokój z jakim przechodzisz obok mnie
przytłacza bardziej niż zwykle
moje ślepe oczy
co nie widzą nic
prócz melodyjnej przykrości

i chwila bez ciebie
każda chwila bez ciebie
przygnębia blade oblicze
pogłebia cienie pod zielonymi oczami

tak mi cię brakuje
twoich dłoni ciepłych nawet na mrozie
twojego uśmiechu na deszczu
i myśli
które leciały do nieba jak ptaki

a obojętność z jaką przechodzisz obok mnie
oddala kazdą dobrą myśl
że jest możliwość
jest szansa
że kiedyś wrócisz
zanusisz którąś z ballad KATa

i znów otulisz mnie ciepłym czarnym płaszczem
bo wiatr zabija

wiersz pewnej dziewczyny który kiedys znalazlam.

A Ja tylko chciałam zbudować
Nasz domek z zapałek,
bez drzwi i okien,
by nie dać wymknąć się szczęściu.
Lecz ono znalazło szparę w podłodze,
której załatać nie mogłam
samą nadzieją,




"a ten list oznacza właśnie koniec. Co do tego nie mam najmniejszych wątpliwości. Ja się poddaję. Cokolwiek się dalej wydarzy, zależy już tylko i wyłącznie od niej"




"ona umożliwiła mu istnienie. W tym sensie była dla niego Bogiem. I tak jak Bóg była zaniedbywana."




Proszę dać mi dłoń.Wie pani, co to jest?To moje serce...Złamane.Czuje to pani




`to milczenie mówiło mi, że czasem nie warto do końca wszystkiego sobie wyjaśniać.`




'czasem człowiek przytuliłby się nawet do jeża.'




,,Ja cię tylko hartuję. Potraktuj moje słowa jak szczepionkę. Inni będą jeszcze gorsi."





,,Jeśli czujesz, że ktoś cię już nie chce, to masz tylko dwa wyjścia. Walczyć o niego, ale to raczej beznadziejne, bo nic nie poradzisz, jak ktoś cię nie kocha, albo rzucić i wszystkim rozpowiedzieć, że to ty rzucasz!"




kiedy pisze do ciebie, tzn, ze tesknie za toba, a kiedy nie pisze,
tzn, ze chce abys to ty tesknil za mna




Inaczej - a skończyło się przecież tak samo jak zawsze.






Jego domknięte wokól niej ręce to było jedyne bezpieczne mijesce na ziemi./


Gwałcę mózg muzyką







"Nikt mnie nie zmusi, bym się komuś przyśnił(a)!"





,,Nigdy nie wierz w takie zdanie: ,,Nie przejmuj się, przecież nikt o tym nie wie". To bzdura. Ty wiesz i to wystarczy. Wiesz o tym, co zrobiłaś, i będziesz musiała z tym żyć, dlatego to nie jest żaden argument."




- Musisz postępować tak, aby odnosił wrażenie, że to on jest panem sytuacji. Daj mu się ściagać, lecz sama nigdy go nie goń. W sytuacjach takich jak ta przed chwilą, kiedy możesz zrobić krok w jego stronę lub uciec, zawsze uciekaj...- (...) lecz nigdy nie tak, by nie mógł cię złapać."





"...wargi mnie bolą z niepocałowania..."




Nie widziałam cię już od miesiąca.
I nic. Jestem może bledsza, trochę śpiąca,
trochę bardziej milcząca,
lecz widać można żyć bez powietrza!




"Prawda o prawdzie jest taka... że rani. Wiec kłamiemy..."




"Niejeden już sobie gardło własnym przydługim ozorem poderżnął"




"Diabeł wie wszystko, nie wie tylko gdzie kobiety ostrzą swoje noże..."





Doszedłem do wniosku, że zupełnie o mnie zapomniała. Okazało się, że nie jestem dla niej ważny.
A to bolało, jakby w sercu zrobiła się mała ranka. Nie powinna była obiecywać, że jeszcze kiedyś przyjdzie. Obietnice nawet te niezobowiązujące- zostają człowiekowi w pamięci.




,przyjdę do ciebie nocą gdy będziesz spała skulona jak ciepły mruczący kot




A kiedy ktoś jest tak bardzo cierpliwy, najpierw odczuwasz wielką wdzięczność, a potem pragniesz go ranić.




" Mogę mieć bałagan w szafie, ale w uczuciach lubię porządek."




" To nie sztuka patrzeć na siebie, kiedy coś już się stanie. Sztuka, to patrzeć na siebie w trakcie."





"- Dlaczego pozwoliłaś, żebym pokochał cię aż tak? Dlaczego nie powiedziałaś mi od razu: Paweł, ty nie buduj na moim uczuciu żadnej piramidy! Dopiero teraz, piramida stoi, a ty odchodzisz jak jakaś turystka. Czy ty w ogóle wiesz, że takiej piramidy już się nie da rozebrać? A teraz mówisz: Nie! A teraz mówisz: Jadę dalej, piramidy to nie dla mnie!"





"Obrabiać, szlifować, ładnie się bawić
Wziąść kilka razy a potem zostawić"
'Rozrobić, rozdrobnić, z cnotą ją skłócić
Przyswoić dogłębnie, potem porzucić"




"Chciałabym spotkać faceta, który by patrzył na mnie tak jak on patrzy na Ciebie"




"Ty nie błagaj, ty bądź mądry."




Ja wcale nie chce ciebie rozbrajać! Ja tylko chcę, zebyś mnie zauważył.



"pozbawiona wiary, pozbawiona nadziei, pozbawiona radości, pozbawiona sumienia. (...) uwierzy w twoje najpodlejsze kłamstwo, byle mieć złudzenie ciepła i miłości, byle dać jej to, o co ciągle prosi"




"może jeszcze raz się uda znów przetrwać noc i doczołgać do rana"




"Jedyną różnicą między kaprysem, a wieczną miłością jest to, iż kaprys trwa trochę dłużej."




' Była ucieleśnieniem moich marzeń. Dzięki niej stałem się tym, kim jestem, a trzymanie jej w ramionach wydawało się bardziej naturalne niż bicie serca. '




"Wymarzona chwila i zawsze musi się coś zesrać!"



"Czekanie na wiadomość od faceta, na który nam zależy, jest chyba najgorszą katuszą"



Szczerze mowiac moja droga nic mnie to juz nie obchodzi.




~ nie ma Cię, gdy moje życie spada w dół i
nie ma cię, gdy wszystko łamie się na pół i
nie ma Cię, i nie wiem już gdzie jesteś
ale dobrze, że nie wiesz co u mnie bo pękło by Ci serce !




* 'mówi się, że nie można żyć bez miłości. Uważam, że ważniejszy jest tlen'




* 'Słowa nie znikają. Pewnego dnia będziesz żałował tego co powiedziałeś.'



< Jeśli cokolwiek się powtórzyło wybaczcie. Pozdrawiam dziewczęta:)>

0 Odpowiedz Cytuj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

pozytywna muzyka