Polecam ciasteczka kruche w kształcie serduszek z galaretką :)
przepis jest z bloga pani Tereski
Ciasto:
* 370 g (2 i pół szklanki) mąki tortowej
* 120 g (3/4 szklanki) cukru pudru
* 250 g miękkiego masła
* 2 żółtka
* kilka kropli Aromatu waniliowego Dr. Oetkera
Nadzienie:
* 1 słoik kremu orzechowego
Dekoracja:
* 2 Galaretki o smaku wiśniowym Dr. Oetkera
* 700 ml wody
* 1 łyżka cukru pudru
* 2 foremki metalowe w kształcie serca (mniejsza i większa)
Do miski wsypuję mąkę i cukier puder. Mieszam ze sobą i przesiewam przez sito do drugiej miski. Dodaję kilka kropel aromatu waniliowego, dwa żółtka, miękkie masło i wszystko to razem mieszam mikserem, a następnie zagniatam jeszcze ręką do uzyskania gładkiej masy. Ciasto wkładam do lodówki na 30 minut.
Galaretki rozpuszczam w 700 ml wrzącej wody (nie gotuję!) i mieszam, aż do dokładnego rozpuszczenia. Galaretkę wylewam na płaskie naczynie, ja użyłam tacy i po wystudzeniu wstawiam do lodówki, aby szybciej stężała.
Ciasto już się schłodziło, więc wyjmuję je z lodówki i biorę się za ciasteczka. Stolnicę wyłożyłam papierem do pieczenia dzięki czemu nie muszę przed wałkowaniem posypywać jej mąką. Ciasto rozwałkowuję na grubość około 3 milimetrów i większą foremką wycinam serduszka. Ciasteczka układam na blasze do pieczenia pokrytej papierem do pieczenia. Jeśli macie piekarnik elektryczny przed włożeniem ciasteczek powinien być już nagrzany, natomiast jeśli gazowy włączcie go zaraz przed pieczeniem. Ciasteczka piekę około 10 minut w temperaturze 200 stopni, aż nabiorą słomkowego koloru.
Upieczone ciasteczka wyjmuję i odstawiam do ostygnięcia. Zimne ciasteczka smaruję kremem orzechowym i składam ze sobą dwie sztuki tak jak markizy. Gdy wszystkie ciasteczka mam już gotowe obsypuje je cukrem pudrem. Aby nasze ciasteczka były bardziej walentynkowe przystrajam je czerwonymi sercami z galaretki. W tym celu z zastygniętej galaretki mniejszą foremką wycinam serduszka i układam na wierzchu ciasteczek.