Szukaj na forum:
Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki
Załóż konto
Odpowiedz
1 2 3 -->

co robic zostac czy odejsc

04 sty 2012 - 14:01:29

witam serdecznie,,boryka mnie ostatnio problem nie wiem co robic jestem w zwiazku od 3 lat rok temu urodzilo sie dziecko chlopak z ktorym jestem bedac w ciazy mowil ze razem zamieszkamy u niego wszystko ladnie ,pieknie jak powinnoo byc..po porodzie bardzo cieszyl sie ze dzidzia sie urodzila niby mialam tydzien zostac u siebie jak polozna przychodzila potem temat ucichl bym sie wprowadz do niego pomagal mi.lecz tylko miesiac potem zostalam z tym wszystkim sama zadna pomoc ...mowi caly czas chcialas dziecko to teraz masz!!!!czy to jest normalne podejscie doo zycia...wspomne ze mieszka tylko z mama....jest rok mlodszy ma 26 lat.przyjezdza wieczorami tylko wieczorami kolo 20 a o 21 dziecko klade spac wogole sie mala nie zajmuje przyjedzie polozy na kanape wlaczy laptopa i telewizor i to tyle byle do 23 zawsze punkt,o tej godzinie wyjezdza do domu..nigdzie nie wychodzimy nawet z dzieckiem na spacer no ja oczywiscie ze wychodze,lecz nawet w weekendy nigdzie bo pozno przyjezdza bo niby ma w domu co robic czyli myje mamie samochod,,sobie itp...dziecko raczej jest wazniejsze prawda.czy waszym zdaniem to jest normalne czy moze rzeczywiscie nie dorosl czy moze zmusza sie do nas bo kazdy normalny by dazyl do stworzenia rodziny nie koniecznie chodzi o slub ...moze tez jest taki bo ojciec jego odszedl...ciagle mi mowi ze nie poswiecam mu czasu,ze sie zmienilam,,jak ja widze co on robi to mi sie odechciewa wszystkiego..teraz sie zastanawiam czy dalej to wszystko tolerowac czy po prostu powiedziec dosc bo caly czas czuje sie jakbym byla sama

0 Odpowiedz Cytuj
Wątek został zarchiwizowany. Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji lub chcesz dodać swój komentarz, załóż nowy wątek:

Dodaj nowy wątek

następna dyskusja:

Strasznie Wam zazdroszczę!!