Cytat
mary_1205
mój mąż tak ma- rzadko się odzywa ale jak już coś powie to szczenka opada i nie wiadomo co odpowiedzieć, ale On jest dośc inteligentny i skubany:P
kiedyś mamusia (moja) odwiedzała nasze nowe mieskzanko w którym się teraz urządzamy i mama mówi
" no to teraz będe mogła was tu odwiedzać"
na co mój mąż odpowida:
"mama nie ma do nas bezpośredniego autobusu" :D
No i to się nazywa cięta riposta ;)
Ja miałam kiedyś zebranie w firmie i kolega się o coś pytał na zasadzie, że widzi w tym duży problem. Przełożona zniecierpliwiona odpowiedziała na zasadzie, że żadnego problemu w tym nie ma i podała proste przykładowe rozwiązanie. Nagle zapadła cisza pełna napięcia i rzuciłam do kolegi "no i nie pyskuj więcej!". Zrobiło mi się głupio tak przy wszystkich i przełożonej, ale wszyscy wybuchli śmiechem, bo nikt się tego nie spodziewał (mi też się wymsknęło).
Przypomniał mi się jeszcze dobry dowcip ciętej riposty:
Kobieta poszła z facetem na randkę i nagle coś jej spadło z widelca na ubranie.
Kobieta mówi:
- och, jem jak świnia...,
Mężczyzna:
- i do tego jeszcze się ubrudziłaś
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-08-18 22:12 przez wisniowa.