Oglądalam ostatnio program Martyny Wojciechowskiej... i bylo o kobietach z Venezueli. Tam kazda szczyci sie tym ze moze isc do chirurga plastycznego i zrobic sobie nos czy usta czy cokolwiek innego... Nie ma tam kobiety w pelni naturalnej... dlatego wygrywaja tyle konkursow na Miss... Jest tam nawet szkola dla małych dziewczynek w ktorej ucza klasy i odpowiedniego zachowania a takze przyzwyczajaja do operacji plastycznych... A ja zawsze uważałam te Venezuelki za naprawde piekne kobiety... a prawda jest taka że są one tylko dziełe umtalentowanych chirurgów... stomatologów... ortodontów ... i make upowcow.... żenada...
5 kobitka bardziej mi się podoba przed metamorfozą:) A inne miały szczęście choć nie lubię sztuczności to na pewno te zmiany pomogą im w egzystencji choć podobno wygląd się nie liczy:)
albo operacje plastyczne
albo photoshop
ale wedlug mnie te dwie rzeczy polaczone
nie ma opcji zeby sie same tak pozmienialy, zobaczcie zeby <lol> czy cycki
Kobiety na dwóch pierwszych zdjęciach i ostatnim pokazanym - to efekt pracy chirurgów plastycznych (te na pierwszym i ostatnim zdjęciu to nawet siostry), a nie Photoshopa. Oglądałam kiedyś odcinek programu - zdaje się pod tytułem "ekstremalne metamorfozy", którego te dwie panie były bohaterkami.