Cytat
Miria
Dla mnie to jakaś porażka, żeby się męczyć w szpilach koniecznie, bo "nie wypada", "bo mężczyznom się nie podoba" - no błagam! Dziewczyna ma mieć zepsutą zabawę, żeby przypadkiem nie naruszyć delikatnego zmysłu estetycznego jakiegoś faceta?! Buty albo zmienić w trakcie, jeśli Autorce wątku zależy na efektownym wejściu, albo kupić takie na wąskim ale niezbyt wysokim obcasie - wyglądają elegancko i nie męczą stóp, albo nie przejmować się pierdołami, iść w baletkach i dobrze się bawić.
Dziękuję. Ja nie mam zamiaru się tam nikomu podobać czy wywrzeć jakieś wrażenie, znamy się już z większością, przy stole siedzieć będziemy ze znajomymi. Mi zależy na dobrej zabawie i na tym żeby mój facet nie był ze mnie niezadowolony bo siedzę jak truśka w niewygodnych bucikach :)
A poza tym, jeszcze jedna rzecz, nie chodzę w szpilkach bo po prostu zdrowie mi na to nie pozwala i najprościej w świecie, ja bym się zamęczyła bez butów na zmianę :)
Sukienki też nie mam zamiaru kupować nowej na raz, dobrze się w niej czuję i dziewczyny! Ona nie jest za duża tak widocznie widać na zdjęciu, ale zapewniam że mi nie wisi, nie majta się i nie lata na boki :)