Cytat
coco-moko
Cytat
Vanitys
Cytat
coco-moko
Cytat
Vanitys
Czasem o tym myślę. Pierwsza 'rzecz' to pies. Gdybym miała uciekać z domu, to musiałabym zabrać psa.
Poza tym kiedyś i tak wszystko się skończy...
haha a ja muszę zabrać kota ale w sumie nie wiem jak pies to jeszcze pójdzie na smyczy czy coś a kot ucieknie i po kocie.
od
Nie wiem jak Ty, ale ja jestem fanatyczką. Dla mnie rodzina nie jest ważna tak bardzo jak pies:D Może to dziwne i głupie, nic nie poradzę. Śp. teść prowadził koty na smyczy, więc spokojnie hehe :D
w 100% cię rozumiem kota dostała wtedy mama ale był dla mnie w dniu moich urodzin i jest ze mną do dzisiaj z rodzicami nie mam prawie kompletnie kontaktu więc kot mi ich zastępuje może to dziwne ale też liczy się dla mnie najbardziej na świecie szczególnie mam jeszcze tą świadomość co tam mama czy koleżanka one sobie poradzą a mój koteczek schowa się gdzieś będzie płakać czy coś itp... i się nakręcam
Też Cię rozumiem doskonale, mój chłop to grozi, że 'unicestwi' mojego psa, bo już ze mną i nim nie może wytrzymać:D
Damy radę spakujemy kotka i pieska do plecaczka :D