Oglądasz forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.
Będąc niezarejestrowanym, nie możesz wypowiadać się w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji, co umożliwi Ci pisanie postów, zakładanie wątków, zamieszczanie zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.
1 minutę temu
1 minutę temu
1 minutę temu
1 minutę temu
1 minutę temu
wczoraj o 19:25
7.04 o 13:43
19.05 o 19:05
przedwczoraj o 9:28
19.05 o 21:39
Bratowa??? To zona Twojego brata przeciez? Ona ma meza w wieku 16 lat i mieszka z Twoją tesciowa a swoja mamą? Nie czaje... To chyba szwagierka a nie bratowa...
A ja zrobiłabym co innego. Niech teściowa kupi opał na zimę i zostawi ją w domu a Twój mąż pojedzie np rano i jej rozpali (jeśli to możliwe oczywiście). Po powrocie do domu chyba bedzie umiała dorzucić do pieca. Czasami po szkole może przyjść do Was na obiad czy np w weekend.
Cytat
malinka870529
A ja zrobiłabym co innego. Niech teściowa kupi opał na zimę i zostawi ją w domu a Twój mąż pojedzie np rano i jej rozpali (jeśli to możliwe oczywiście). Po powrocie do domu chyba bedzie umiała dorzucić do pieca. Czasami po szkole może przyjść do Was na obiad czy np w weekend.
nie no poprostu zrobimy tak ze bedzie u nas ale ma jasne zasady jak nie pasuje to papa i oczywiscie tesciowa musi dawac na jej utrzymanie bo to jest nastolatka ona tez potrzebuje a nas na to nie stacCytat
modliszka80
Cytat
malinka870529
A ja zrobiłabym co innego. Niech teściowa kupi opał na zimę i zostawi ją w domu a Twój mąż pojedzie np rano i jej rozpali (jeśli to możliwe oczywiście). Po powrocie do domu chyba bedzie umiała dorzucić do pieca. Czasami po szkole może przyjść do Was na obiad czy np w weekend.
genialne! dwa razy więcej roboty dla jej meża:d Zajac sie swoim domem i jeszcze siostry! Brawo dla tej pani:d
a mnie w tym wszystkim jest najbardziej szkoda tej 16 bo jest podrzucana jak kukulcze jajo , wszyscy ja traktuja jak intruza , darmozjada. ona tez ma uczucia , swoje leki, obawy zwlaszcza w takim wieku gdzie burza hormonow szaleje. nikt jej o zdanie nie pyta mamunia za miast sie nia zajac to co najprosciej podrzuca dziecko wyjezdza bo musi zarobic a dziecku swoja nieobecnosc rekapensuje kasa i ciuszkami to jest chore. ja rozumiem ze jestes zla ale nie powinnas swojej frustracji wylewac na 16 ona nie jest niczemu winna ze taka jest . kto mial ja nauczyc jak przestrzegac zasad skoro wlasna matka ma ja w nosie. a najprostrzym buntem u takiego jest bycie zlym , zlosliwym , aroganckim bo tylko w ten sposob zwracacie na nia uwage. z 16 porozmawiaj ustalcie zasady i ich przestrzegajcie tylko zasady maja byc dla wszystkich a nie tylko dla niej. mimo ze jest duza to tez potrzebna jest jej milosc , czulosc i poczucie bezpieczenstwa , oraz akceptacja . ma prawo popelniac bledy bo tylko tak sie nauczy ale jak zaczniesz do niej inaczej podchodzic niz jak do "zgnilego jaja" to zobaczysz ile mozesz zyskac chociazby pomoc przy malym dziecku. tylko to wymaga czasu i nie ma nic od juz . wychowywanie dzieci to trudna i zmudna praca ale jak sie ja dobrze wykona jaka jest satysfakcja
Cytat
olkab18
nie no poprostu zrobimy tak ze bedzie u nas ale ma jasne zasady jak nie pasuje to papa i oczywiscie tesciowa musi dawac na jej utrzymanie bo to jest nastolatka ona tez potrzebuje a nas na to nie stacCytat
modliszka80
Cytat
malinka870529
A ja zrobiłabym co innego. Niech teściowa kupi opał na zimę i zostawi ją w domu a Twój mąż pojedzie np rano i jej rozpali (jeśli to możliwe oczywiście). Po powrocie do domu chyba bedzie umiała dorzucić do pieca. Czasami po szkole może przyjść do Was na obiad czy np w weekend.
genialne! dwa razy więcej roboty dla jej meża:d Zajac sie swoim domem i jeszcze siostry! Brawo dla tej pani:d
Olka 18 rzadko biorę udział w takich dyskusjach ,ale Twój list mnie troszkę oburzył a ściślej mówiąc teściowa i szesnastoletnia bratowa.Żeby wszystko było jasne też jestem teściową i też pracowałam za granicą.Uważam że teściowa powinna z wami usiąść i porozmawiać na temat waszej opieki nad nastolatką jest to wielka odpowiedzialność,a przede wszystkim zapytać się was o zgodę.Druga sprawa to powinna wysyłać pieniążki na jej utrzymanie teraz to nie żaden problem.Wynika z tego że teściowa wogóle nie przejmuje się tym że wam jest ciężko,że spłacacie kredyt.Następna sprawa to wychowanie córeczki, która wynika z Twojego listu nie dba o czystość i porządek i na pewno mamusia wszystko za nią robi.Proszę Cię nie bój się powiedzieć o tym teściowej co Cię boli, masz małe dziecko i o nie musisz dbać,porozmawiaj również z mężem o wszystkim co Cię boli.Jeżeli jednak nastolatka zamieszka z wami to mów jej oczywiście o wszystkim spokojnie ale zdecydowanie, to Ty jesteś gospodynią i ona musi bezwzględnie się podporządkować do Twoich zasad a nawet od czasu do czasu pomóc Ci przy dziecku:))
Pozdrawiam Cię serdecznie i nie daj się!!!
dobrze by bylo byscie na czas nie obecnosci tesciowej mieli nad 16 prawna opieke , bo to nie jest wyszlam z domu zaraz wracam .i takie sprawy zalatwia sie cala rodzina czyli ty twoj maz , tesciowa i bratowa .
Dziękuję Ci bardzo zgadzam się z Toba w 100 % z tym że jak wczesciej była młoda u nas to też teściowa miała wysyłac pieniazki i nie robila tego i tym razem pewnie tez tak bedzie sprawy czystosci tez byly poruszane ale do niej jak do słupa mówi sie raz zrobi to co sie powie a pozniej znowu nicCytat
maryla5225
Olka 18 rzadko biorę udział w takich dyskusjach ,ale Twój list mnie troszkę oburzył a ściślej mówiąc teściowa i szesnastoletnia bratowa.Żeby wszystko było jasne też jestem teściową i też pracowałam za granicą.Uważam że teściowa powinna z wami usiąść i porozmawiać na temat waszej opieki nad nastolatką jest to wielka odpowiedzialność,a przede wszystkim zapytać się was o zgodę.Druga sprawa to powinna wysyłać pieniążki na jej utrzymanie teraz to nie żaden problem.Wynika z tego że teściowa wogóle nie przejmuje się tym że wam jest ciężko,że spłacacie kredyt.Następna sprawa to wychowanie córeczki, która wynika z Twojego listu nie dba o czystość i porządek i na pewno mamusia wszystko za nią robi.Proszę Cię nie bój się powiedzieć o tym teściowej co Cię boli, masz małe dziecko i o nie musisz dbać,porozmawiaj również z mężem o wszystkim co Cię boli.Jeżeli jednak nastolatka zamieszka z wami to mów jej oczywiście o wszystkim spokojnie ale zdecydowanie, to Ty jesteś gospodynią i ona musi bezwzględnie się podporządkować do Twoich zasad a nawet od czasu do czasu pomóc Ci przy dziecku:))
Pozdrawiam Cię serdecznie i nie daj się!!!
Cytat
agata74
a mnie w tym wszystkim jest najbardziej szkoda tej 16 bo jest podrzucana jak kukulcze jajo , wszyscy ja traktuja jak intruza , darmozjada. ona tez ma uczucia , swoje leki, obawy zwlaszcza w takim wieku gdzie burza hormonow szaleje. nikt jej o zdanie nie pyta mamunia za miast sie nia zajac to co najprosciej podrzuca dziecko wyjezdza bo musi zarobic a dziecku swoja nieobecnosc rekapensuje kasa i ciuszkami to jest chore. ja rozumiem ze jestes zla ale nie powinnas swojej frustracji wylewac na 16 ona nie jest niczemu winna ze taka jest . kto mial ja nauczyc jak przestrzegac zasad skoro wlasna matka ma ja w nosie. a najprostrzym buntem u takiego jest bycie zlym , zlosliwym , aroganckim bo tylko w ten sposob zwracacie na nia uwage. z 16 porozmawiaj ustalcie zasady i ich przestrzegajcie tylko zasady maja byc dla wszystkich a nie tylko dla niej. mimo ze jest duza to tez potrzebna jest jej milosc , czulosc i poczucie bezpieczenstwa , oraz akceptacja . ma prawo popelniac bledy bo tylko tak sie nauczy ale jak zaczniesz do niej inaczej
podchodzic niz jak do "zgnilego jaja" to zobaczysz ile mozesz zyskac chociazby pomoc przy malym dziecku. tylko to wymaga czasu i nie ma nic od juz . wychowywanie dzieci to trudna i zmudna praca ale jak sie ja dobrze wykona jaka jest satysfakcja
dokładnie żeby zarobic na zycie z tym ze ona jest taka ze jak ma wiecej pieniedzy to odrazu musi je wydac bo ona maCytat
bulwers
Cytat
agata74
a mnie w tym wszystkim jest najbardziej szkoda tej 16 bo jest podrzucana jak kukulcze jajo , wszyscy ja traktuja jak intruza , darmozjada. ona tez ma uczucia , swoje leki, obawy zwlaszcza w takim wieku gdzie burza hormonow szaleje. nikt jej o zdanie nie pyta mamunia za miast sie nia zajac to co najprosciej podrzuca dziecko wyjezdza bo musi zarobic a dziecku swoja nieobecnosc rekapensuje kasa i ciuszkami to jest chore. ja rozumiem ze jestes zla ale nie powinnas swojej frustracji wylewac na 16 ona nie jest niczemu winna ze taka jest . kto mial ja nauczyc jak przestrzegac zasad skoro wlasna matka ma ja w nosie. a najprostrzym buntem u takiego jest bycie zlym , zlosliwym , aroganckim bo tylko w ten sposob zwracacie na nia uwage. z 16 porozmawiaj ustalcie zasady i ich przestrzegajcie tylko zasady maja byc dla wszystkich a nie tylko dla niej. mimo ze jest duza to tez potrzebna jest jej milosc , czulosc i poczucie bezpieczenstwa , oraz akceptacja . ma prawo popelniac bledy bo tylko tak sie nauczy ale jak zaczniesz do niej inaczej
podchodzic niz jak do "zgnilego jaja" to zobaczysz ile mozesz zyskac chociazby pomoc przy malym dziecku. tylko to wymaga czasu i nie ma nic od juz . wychowywanie dzieci to trudna i zmudna praca ale jak sie ja dobrze wykona jaka jest satysfakcja
ona wyjezdza chyba zeby ogolnie zarobic bo naprawde ciezko zkasa jak mieszka ta 16 w takich warunkach ze nie ma łazienki a toaleta na zewnatrz
dla mnie nie ma znaczenia po co wyjezdza liczy sie sam fakt ze traktuje swojego syna i jego zone jak darmowy hotel dla swojej corki . a corka no coz jest tylko biednym dzieckiem pozostawionym samym sobie. nadal obstaje przy tym bys zamiast ataku na 16 zastosowala empatie i wczula sie w jej sytuacje. dorosli czesto zapominaja i nie probuja nawet patrzec oczami dziecka by zobaczyc w czym tkwi problem. dziecko ma byc grzeczne, posluszne i juz a to tak nie dziala, sama masz male dziecko wiec powinnas to zobaczyc. im wiecej czasu , milosci i zainteresowania sie poswieci dziecku tym to potem procentuje. a 16 tak jak juz pisalam to trudny wiek i trzeba o wiele wiecej pracy by taki dorastajacy czlowiek nie wpadl w tarapatyCytat
bulwers
Cytat
agata74
a mnie w tym wszystkim jest najbardziej szkoda tej 16 bo jest podrzucana jak kukulcze jajo , wszyscy ja traktuja jak intruza , darmozjada. ona tez ma uczucia , swoje leki, obawy zwlaszcza w takim wieku gdzie burza hormonow szaleje. nikt jej o zdanie nie pyta mamunia za miast sie nia zajac to co najprosciej podrzuca dziecko wyjezdza bo musi zarobic a dziecku swoja nieobecnosc rekapensuje kasa i ciuszkami to jest chore. ja rozumiem ze jestes zla ale nie powinnas swojej frustracji wylewac na 16 ona nie jest niczemu winna ze taka jest . kto mial ja nauczyc jak przestrzegac zasad skoro wlasna matka ma ja w nosie. a najprostrzym buntem u takiego jest bycie zlym , zlosliwym , aroganckim bo tylko w ten sposob zwracacie na nia uwage. z 16 porozmawiaj ustalcie zasady i ich przestrzegajcie tylko zasady maja byc dla wszystkich a nie tylko dla niej. mimo ze jest duza to tez potrzebna jest jej milosc , czulosc i poczucie bezpieczenstwa , oraz akceptacja . ma prawo popelniac bledy bo tylko tak sie nauczy ale jak zaczniesz do niej inaczej
podchodzic niz jak do "zgnilego jaja" to zobaczysz ile mozesz zyskac chociazby pomoc przy malym dziecku. tylko to wymaga czasu i nie ma nic od juz . wychowywanie dzieci to trudna i zmudna praca ale jak sie ja dobrze wykona jaka jest satysfakcja
ona wyjezdza chyba zeby ogolnie zarobic bo naprawde ciezko zkasa jak mieszka ta 16 w takich warunkach ze nie ma łazienki a toaleta na zewnatrz
ale Ty nie rozumiesz to nie jest tak ze ja odrazu na nia napadamCytat
agata74
dla mnie nie ma znaczenia po co wyjezdza liczy sie sam fakt ze traktuje swojego syna i jego zone jak darmowy hotel dla swojej corki . a corka no coz jest tylko biednym dzieckiem pozostawionym samym sobie. nadal obstaje przy tym bys zamiast ataku na 16 zastosowala empatie i wczula sie w jej sytuacje. dorosli czesto zapominaja i nie probuja nawet patrzec oczami dziecka by zobaczyc w czym tkwi problem. dziecko ma byc grzeczne, posluszne i juz a to tak nie dziala, sama masz male dziecko wiec powinnas to zobaczyc. im wiecej czasu , milosci i zainteresowania sie poswieci dziecku tym to potem procentuje. a 16 tak jak juz pisalam to trudny wiek i trzeba o wiele wiecej pracy by taki dorastajacy czlowiek nie wpadl w tarapatyCytat
bulwers
Cytat
agata74
a mnie w tym wszystkim jest najbardziej szkoda tej 16 bo jest podrzucana jak kukulcze jajo , wszyscy ja traktuja jak intruza , darmozjada. ona tez ma uczucia , swoje leki, obawy zwlaszcza w takim wieku gdzie burza hormonow szaleje. nikt jej o zdanie nie pyta mamunia za miast sie nia zajac to co najprosciej podrzuca dziecko wyjezdza bo musi zarobic a dziecku swoja nieobecnosc rekapensuje kasa i ciuszkami to jest chore. ja rozumiem ze jestes zla ale nie powinnas swojej frustracji wylewac na 16 ona nie jest niczemu winna ze taka jest . kto mial ja nauczyc jak przestrzegac zasad skoro wlasna matka ma ja w nosie. a najprostrzym buntem u takiego jest bycie zlym , zlosliwym , aroganckim bo tylko w ten sposob zwracacie na nia uwage. z 16 porozmawiaj ustalcie zasady i ich przestrzegajcie tylko zasady maja byc dla wszystkich a nie tylko dla niej. mimo ze jest duza to tez potrzebna jest jej milosc , czulosc i poczucie bezpieczenstwa , oraz akceptacja . ma prawo popelniac bledy bo tylko tak sie nauczy ale jak zaczniesz do niej inaczej
podchodzic niz jak do "zgnilego jaja" to zobaczysz ile mozesz zyskac chociazby pomoc przy malym dziecku. tylko to wymaga czasu i nie ma nic od juz . wychowywanie dzieci to trudna i zmudna praca ale jak sie ja dobrze wykona jaka jest satysfakcja
ona wyjezdza chyba zeby ogolnie zarobic bo naprawde ciezko zkasa jak mieszka ta 16 w takich warunkach ze nie ma łazienki a toaleta na zewnatrz
następna dyskusja:
