Ja mam tego typu meble z all.Meble nie są jakoś super jakościowo i trzeba uważać żeby nie stawiać nic ciężkiego do szafek,bo płyty się wyginają.Jeśli białe fronty są lakierowane to ok a jeśli nie,to będzie zwykła,pozbijana deska tworząca szafkę,półkę.
ja też mam z połyskiem w kuchni i strasznie żałuję. Ciągle muszę je przecierać, bo wszędzie paluch poodbijane i okropnie to wygląda. Zwłaszcza jesli masz dzieci, albo planuje w najbliższym czasie to nie polecam. Przy moim maleństwie właściwie codziennie muszę latać z płynem, do mycia szyb, żeby to jakoś wygladała
ja mam szafki białe z połyskiem w łazience i szczerze nienawidze ich
pod swiatlo widac wszelkie zarysowania, przetarcia
i trzeba uwazac zeby niczym brudnym nie dotknac tych szafek... w jednym miejscu mam plame niewiadomego pochodzenia ktorej niestety nie idzie zmyc w zaden sposob...
no i juz pomijajac fakt ze do lazienki one sie nie nadaja - za duzo wilgoci !!
Nie mam i nie planuję. Jak sobie pomyślę o ciapkach na świeżo umytych meblach, ciapkach i mazach, które są wiecznie widoczne - zwłaszcza na ciemnych kolorach, to serdecznie podziękuję. Szlag by mnie trafiał.
Mam ekspres do kawy na wysoki połysk - po tym wiem, że mi wystarczy.
Cytat lena-222
ja mam szafki białe z połyskiem w łazience i szczerze nienawidze ich
pod swiatlo widac wszelkie zarysowania, przetarcia
i trzeba uwazac zeby niczym brudnym nie dotknac tych szafek... w jednym miejscu mam plame niewiadomego pochodzenia ktorej niestety nie idzie zmyc w zaden sposob...
no i juz pomijajac fakt ze do lazienki one sie nie nadaja - za duzo wilgoci !!
u mnie są w porządku, wilgoć nie wpłynęła na te meble. chyba, że to po czasie... co się stało z Twoimi?