autorko wątku a nie przyszło Ci do głowy,że prababcia z jakiegoś powodu nie chce mieszkać z babcią? I nie o koty tu chodzi, pewnie jest coś o czym nie wiesz, zwłaszcza,że jak piszesz prababcia wyprowadziła się dawno temu, dla niej działka to dom, a Wy chcecie jej ten dom zabrać - tak to wygląda z jej perspektywy
Z tego co piszesz to wam byłoby wygodniej bo by nikt jej doglądać nie musiał - to jest dziwne jak dla mnie, ie chce wam się czy czasu nie macie, bo jak czasu brak to wynajmijcie kogoś kto zadba o to by miała co jeść.
Rozumiem,że babci cięzko tam chodzić, ale chyba rodzina na babci się nie kończy?
Powinniście ocieplić działkę, jak prababcię na siłę przeniesiecie - nie dożyje wiosny, starych drzew (jeśli można) się nie przesadza.
nie wiem czy udałoby się ubezwłasnowolnić prababcię, bo najpierw trzeba udowodnic,że ma chorobę psychiczną, niedorozwoj umysłowy albo innego rodzaju zaburzenia psychiczne.
Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-02-07 14:10 przez matylda_jasmin.