Hej! Mam pytanie. Odbywam półroczny staż w butiku, na kartce z urzędu pisało mi, że będę co miesiąc otrzmywać kwote pieniędzy w wysokosci 890,60zł brutto. Więc liczyłam, że netto będzie to ok. 750zł (po odliczeniu tych składek zdrowotnych itp.) a dziś sprawdzam stan konta (pierwsza wypłata za miesiac odbytego stazu) a tu na koncie mam dokładnie ta kwote 890,60zł brutto. i Szok. Czy oni nie odliczaja mi tych skladek czy cos? Myslalam ze mi cos odbiora i netto bede miec np. o 100zł mniej. Czy moze mi ktos to wyjasnic? bo juz sie pogubiłam. Przeciez nie moga mi teraz z konta pobrac oplaty za skladki tylko od razu by to zrobili.