1. jakie marki najchętniej widziałybyście w takim sklepie?
Zara, Mango, Promod, Mohito
2. ile byłybyście w stanie zapłacić za np. t-shirt, tunikę, sukienkę, bluzę, buty firm takich jak: ZARA, Bershka ?
20 - 50 zł (w przypadku 'droższych rzeczy' np. sukienki do 50 zł.. w końcu to ma być outlet, a więc rzeczy z poprzednich kolekcji - skoro można kupić jeszcze w danym sezonie rzecz za - 50% to bez sensu drożej w outlecie, często bez metek itd.. )
3. a ile np. za Trolla lub C&A? 15- 20 zł.. C&A to tańszy sklep, kiepski jakościowo..
4. czy kupowałybyście ciuszki nieznanych w Polsce marek? Zależy od informacji w internecie - jeżeli to naprawdę znane marki za granicą to czemu nie - ale jeśli nie to bez sensu płacić jak za firmowe rzeczy..
5. czy dobry pomysłem byłaby dodatkowo sprzedaż
ciuszków hand made, np: ręcznie malowanych i.t.p.? Myślę, że to lepsze niż masowe sprzedawanie często oklepanych, tandetnych ciuchów (jak teraz HM - wszędzie to samo, a do tego często podróbki - że niby bez metek), to przynajmniej miałoby swój charakter..