Ja robię tak:
noc - kremy z kwasami/retionidy - pamiętaj,na efekty trzeba czekać min. miesiąc, ale są warte czekania
dzień - krem z wysokim filtrem, stabilny
noc - maść cynkowa/propolisowa/tribiotic
dzień - krem z wysokim filtrem,stabilny
noc - mocno nawilżający, niezapychający krem
dzień - krem z wysokim filtrem
i tak w kółko. Naprawdę pomaga. Na Wizażu masz dużo wątków na temat kwasów i filtrów. Pamiętaj, przy wyborze filtra do twarzy zwróć uwagę na to, czy jest stabilny. Polecam Soraya 45 wodoodporny ok. 20 zł/100ml. Kwasy i retinoidy pomagają pozbyć się pryszczy (na początku stosowania możesz spodziewać się 'wysypu', który zniknie po ok. 2 tygodniach, potem pryszcze będą się rzadziej pojawiać, po pewnym czasie całkowicie znikną), a wysokie filtry zapobiegają powstawaniu przebarwień. Maści pomagają pozbyć się istniejących pryszczy. Przy kwasach i retinoidach trzeba używać kremów nawilżających, inaczej będziesz łuszczyć się jak wąż. W razie wątpliwości pisz ;)