Byłam 3 razy u kosmetyczki na zabiegu kwasami tej firmy, ale nie tym o którym Ty piszesz, tylko owocowe AHA 35%. Efekty były całkiem fajne, mniej pryszczy, rozjaśniona cera, jakby bardziej nawilżona i odmłodzona. Teraz stosuje sama w domu raz w tygodniu. Właśnie jestem po 4 zabiegu zrobionym samodzielnie w domu. Pierwszy - 3 min, drugi - 5 min, trzeci - 7 min, a dziś odważyłam się na 10 min, i każdy kolejny myślę pozostanę przy tych 10 minutach. Kupiłam ampułkę 10 ml i nie zużyłam nawet połowy. Zamierzam zrobić w sumie 10 zabiegów. No chyba że wiosna szybko nadejdzie, wtedy lepiej odstawić ze względu na słoneczko - by którym kwasy nie są wskazane, gdyż może to spowodować przebarwienia na skórze.