moim zdaniem to przez mróz. Koleżanka ostatnio przyniosła moje mgiełki do pracy i kiedy wracałam tez sie jakies dziwne zrobiły nie az tak jak twoje ale tez zmieniły kolor (arbuzowa zrobiła sie taka własnie brązowawa)
Hehe masakra;P
Odstaw ją po prostu na pewien czas i jak kolor się zmieni na normalny to będzię ok, jeśli to wina mrozu, a jeśli nie to po prostu mgiełka jest trefna...
Wychodzi na to, ze chyba ta Pani miala malo mgielki, i dolala troche wody, zeby bylo jej wiecej, i taki oto wyszedl efekt. Pozytyw sie raczej nie nalezy, no ale nie wiem.:)