Hej,
Od zawsze miałam problem z nadmiernym owłosieniem- szczególnie na twarzy niestety :/ Myślałam o depilacji laserowej ale nie wyobrażam sobie żebym miała "hodować" włosy na twarzy tak, aby możliwa była depilacja laserowa (bo włosy nie mogą być wyrwane z cebulkami ale zgolone- tylko wtedy jest skuteczna). Ucząc się czy też pracując jest to praktycznie niemożliwe :/ Zachęcona reklamą bez chwili namysłu zainwestowałam w Bioxet. Używam jakieś 2 tygodnie. Jeśli chodzi o sam krem- jest brudno-beżowy o ziołowym zapachu- nic specjalnego :) Działa na zasadzie diety- czyli włosy stają się z czasem mniej odżywione. Myślę, że będzie wydajny, gdyż niewielka ilość kremu rozprowadza się na dość dużej powierzchni skóry. Smaruję tak często, jak mogę- kilka razy dziennie (co najmniej 2). Jestem bardzo ciekawa efektów oraz tego, jak to właściwie jest z tym kremem, bo w ulotce nie jest jasno powiedziane- czy włosy odrastają po jakimś czasie zaprzestania stosowania Bioxet'u czy też trwale uszkadzają cebulki włosa? (w co szczerze wątpię).
Ten krem to nowość na polskim rynku więc nie ma co liczyć na jakiekolwiek komentarze co do skuteczności kremu wcześniej niż za jakieś 3 miesiące :) Ja zakupiłam krem przez internet bo w aptekach nie był jeszcze dostępny. Może na anglojęzycznych stronach są jakieś informacje o jego skuteczności- dla dociekliwych :)
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-07-20 12:02 przez dzolka6.