Szukaj na forum:
Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki
Załóż konto
Odpowiedz
1 2 ... 15 16 17 --> ->|
Status: niezweryfikowana
Posty: 20
Ostrzeżenia: 2/5

Prawda o odżywce REVITALASH

01 cze 2012 - 01:32:04

Postanowiłam założyć ten wątek, bo wiele dziewczyn pyta w Internecie o działanie odżywki do rzęs REVITALASH.
Sama używam dość długo i nie mogę patrzeć jakie niektórzy bzdury wypisują. Może komuś pomogę. :) Chętnie odpowiem też na pytania.
Stosuję tę odżywkę od 3 miesięcy. Pierwszy raz usłyszałam o niej, jak byłam w Stanach u kuzynki, ale potraktowałam to jak wszystkie "cudowne specyfiki".
Ponad 3 miesiące temu, będąc u kosmetyczki zwróciłam uwagę na jej bardzo długie rzęsy. Od słowa do słowa i namówiła mnie.
Działa REWELACYJNIE. Niby efekt po 4 tygodniach dopiero widać, ale u mnie zauważalny był po krótszym czasie.
Jak pomaluję rzęsy to na prawdę są o wiele dłuższe, niż doczepione metodą 1:1, którą osobiście odradzam.
Przez 3 miesiące są prawie 2 x dłuższe od naturalnych. Wrzucę jutro zdjęcia, ale te które można zobaczyć w sieci są w 1000% prawdziwe.

Zalety:
Niektórzy myślą, że to zwykły olejek rycynowy za ogromną cenę - NIE. Jest to sama chemia, powodująca sztuczny, intensywny porost rzęsy i brwi. Efekt jest spektakularny i niesamowity. Zawsze przed snem na oczyszczoną skórę nakłada się jak eyeliner. Aplikacja jest łatwa i nieuciążliwa. Cena na początku może zdawać się duża, ale opłaca się. Później wystarcza byle jaki tusz a rzęsy jak sztuczne. Rzęsy dużo mniej wypadają, są mocniejsze.
POLECAM!
Wady:
Dla podtrzymania efektu trzeba stosować odżywkę cały czas. Później już raz na kilka dni, ale bez tego rzęsy powrócą do pierwotnego wyglądu po pewnym czasie.
Nie polecam, jeśli ktoś ma wrażliwą skórę lub oczy. Niemal zawsze na początku powoduje uczulenie. (czerwone, szorstkie i obrzęknięte powieki, uczucie oparzenia, kremy nie pomagają, ale można przeczekać i powróci do normy)

Odżywka dostępna jest w sklepach internetowych, ale najlepiej kupować w salonach kosmetycznych. Większość już zajmuje się jej dystrybucją. Często są też oznaczone napisem "tu kupisz revitalash".

Można zaoszczędzić kilka groszy i kupować na allegro/ebay itd.
Odradzam bo pojawiły się podróbki...
Można nimi sobie zrobić krzywdę np. intensywne wypadanie rzęs czy inne reakcje alergiczne - poważne, wymagające interwencji lekarza.
Lepiej kupić u pewnego źródła niż później mieć problem.

Stosowanie więcej niż raz na dobę nie przyśpieszy efektu, tylko niepotrzebnie podrażni oczy.
Sama wypróbowałam.

Są też inne, podobne odżywki, ale o innych nazwach. Revitalash jest jednak tą pierwszą i najlepszą, póki co.

Zawsze miałam obsesję na punkcie długich rzęs. Doczepiałam metodą 1:1, ale dla mnie to męka. Ok, może i ładnie wygląda, ale u mnie nie sprawdzało się uzupełnianie raz na miesiąc a kilka razy. Bardzo kosztowne, czasem rano były powyginane i ciężko było to ogarnąć do ładu. Czuć jednak, że coś ma się doklejone, mimo, że robiłam w świetnym salonie a rzęsy były z naturalnego włosia.
Słońce, woda, solarium czy zwykły tusz do rzęs to pogromcy doczepionych rzęs.
No i brak swobody, trzeba uważać by nie zatrzeć oczu.
Czasem aż mnie swędziały. Osłabia rzęsy naturalne na potęgę.

Ta odżywka to perełka. W końcu coś, co działa i zadowolone są nawet tak wymagające osoby jak ja. :)

Śmiało mogę powiedzieć,że moje rzęsy są dłuższe i to nie mało od tych, prezentowanych na zdjęciu.

1 Odpowiedz Cytuj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

następna dyskusja:

cera - mam prosbe