Ja studiuje psychologie na 5 roku; studia jako takie dla mnie nie byly trudne, ale tak naprawde wiele zalezy od tego samego czlowieka, tego czy taka wiedze chce zdobywac czy nie; co do pracy wg mnie sa spore szanse jej znalezienia po psychologii
na studiach poznalam tez ludzi, ktorzy wczesniej skonczyli prawo (ale nie czuli powolania do zostania prawnikiem), rownolegle je studiowali badz mieli zamiar i rozpoczeli ten wlasnie kierunek, ze wzgledu na to, ze chcieli poszerzyc wiedze z prawa kryminalnego, wybierajc sciezke sadowal; z powodzeniem radzili sobie na 2 kierunkach
Mysle, ze powinnas wybrac cos, co Ciebie tak naprawde interesuje, a nie kierowac sie tu zdaniem innych, tym czy jest praca czy nie, ale tym w czym sie czujesz najlepiej
Moze prawo jest ta wlasnie rzecza?A Twoje problemy ze zdrowiem wynikaja z tego ze sie przejmujesz studiami i obawiasz sie, ze sobie nie poradzisz?