Cześć dziewczyny!
Jest może tutaj jakaś matematyczna dusza, która mi pomoże?
Mam przedstawić w postaci a+ib liczby zespolone i zatrzymałam się na jednym przykładzie, bo nie wiem od czego zacząć. Oto ta liczba:
(2+i)3 + (2-i)3 .
Domyślam się, że trzeba zastosować wzór de Moivre'a, ale na tym u mnie się kończy...
Na Twoim miesjcu normalnie bym rozwiazała to co w nawiasacj z sześcianu sumy, a zapewne widząc znaki to Ci sie tam cos poredukuje. Po co sobie utrudniać życie?
Cytat ciuch-hunter
"normalnie, niech to wymnoży ze wzoru na sześcian sumy i niech pamięta,ze i^2=-1 " taką dostałam odpowiedź od mojego Kochanego prawie informatyka :P
Napisałam jej dokładnie to samo. Autorka chce to zrobić w trudniejszy sposób, co jest bez sensu. Liczby zespolone są tak na prawde proste, nie ma w nich nic trudnego :)
Dziękuję za odpowiedzi ;p Po prostu na zajęciach nikt nam tego nie wytłumaczył i gdzieś z notatek wyczytałam, że przy potęgach zamienia się na postać trygonometryczną i stosuje się ten wzór de'M. xd Więc zupełnie się w tym pogubiłam ;p