Cytat
dariateress
A to pierwszy raz się spotykam z czymś takim, że nie ma możliwości awansu, a po komisie się wylatuje z uczelni... W zasadzie mało się interesowałam tym tematem, bowiem nie dopuszczam do siebie myśli, że mogłabym oblać jakikolwiek egzamin ;))
Na każdej uczelni jest inaczej i każda ma swoje zasady i regulaminy. Ja na przykład pierwszy raz słyszę o jakichś awansach. Słyszałam o komisach, u nas pewnie też były, ale nikt na nie nie chodził. Generalnie było tak: egzamin, poprawka, a jak nie zdasz, to powtarzanie semestru (z możliwością robienia kolejnych przedmiotów, czyli po prostu powtarzasz niezdany przedmiot i nie jesteś wpisana na wyższy rok). Albo zaliczenie warunkowe.