Hej... Obawiam się, że złapałam jakiegoś paskudnego wirusa. Wstałam rano i nie mogę przestać kaszleć, jak tylko coś powiem więcej, zaraz czuję drapanie w gardle. To jest taki suchy i bolesny kaszel... Macie jakieś domowe sposoby? Nie wiem, jakieś napary czy coś? Do lekarza się wybiorę, ale pewnie dopiero końcem tygodnia, a strasznie się męczę...
Domowym sposobem jest syrop z cebuli i cukru. Do słoika kroisz ceublę, w plastry.. zasypujesz cukrem, stawiasz na kaloryferze, naciągnie sok, i pijesz. Jak ręką odjął. (wcale nie smakuje źle)
A z apteki polecam AMBROSOL - na suchy kaszel, wykrztuśny jest, pomaga. ;)
jedz czosnek , pij herabate z sokiem malinowym , syrop z cebuli , a najlepiej wybrac sie na ten tych miast do lekarza, lub do apteki po syrop na kaszel , ja polecam na suchy kaszel acc
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-11-21 12:56 przez agata74.
O! Syrop za 5 zł to mi się podoba :) Ciekawe czy u mnie będą mieć...
Na pewno tej cebuli spróbuję, jak się za przeproszeniem nie porzygam... No i spróbuję mleka z miodem jak wyszukam jak to się robi.
U mnie w domu nie znają takich fajnych sposobów :< Tylko te syropy z apteki, które mam wrażenie że pomagają tylko na 5 minut