Miałam opisać po zabiegu jak to wyglądało, przepraszam że dopiero teraz ale miałam troche pracy :)
do rzeczy :
cała wizyta trwała ok 25 minut.Chwila rozmowy w gabinecie i odrazu do pokoju gdzie wykonywane są zabiegi.
fotel jak u dentysty:) dostałam lusterko i miałam powiedzieć co mi najbardziej przeszkadza.wskazałam najbardziej rozlane naczynka i powiedziałam,że reszte ma zrobić jak coś jeszcze zauważy.
Nasmarowała mi twarz żelem, i się zaczeło :) pod żadnym pozorem nie można otwierać oczu.Twarz do zabiegu musi być idealnie oczyszczona z makijażu :)
Ból raczej umiarkowyny, odcziwa się takie pieczenie ale trwa to dosłownie ułamki sekund.Najbardziej odczuwalne są okolice noska ale to też da się wytrzymać :) po zabiegu w miejscu naczynek pojawiły sie delikatne zaczerwienienia.Mogłam się pomalować już 5min po zabiegu.Miałam zamykane kilka naczynek na niektórych pojawiły sie małe strupki na innych nie, pewnie w zależności od wrażliwości miejsca i wielkości naczynka.
zapłaciłam 200zł wraz z wizytą.
Strupki odpadły po kilku dnaich.
Efekt po 2 tyg:
naczynka są nie widoczne
skóra nie jest zaczerwieniona :)
w miejscu użycia laseru nie ma żadnych blizn, znamion itd