Hmm ja kiedys cwiczylam, tzn przed tymi wakacjami, ale przyszly wakacje i jakos nie mialam motywacji i teraz zaluje. Hmm chyba znowu zaczne cwiczyc, poki jeszcze cos tam zostalo :D
Teraz napisze kilka rad dla dziewczyn poczatkujacych, a przynajmniej postaram sie pomoc..
Hmm bardzo wazna jest rozgrzewka. Bron Boze nie rozciagajcie sie bez niej. Po pierwsze gdy zrobicie rozgrzewke, to efekty bd wieksze w rozciaganiu itp, a po drugie jesli nie zrobicie rozgrzewki to straszne zakwasy bedziecie miec na nast dzien, wiec chyba warto poswiecic choc pare minut, prawda? :) Oczywiscie rozgrzewka nie wyklucza zawkasow, bo one beda, szczegolnie duze, jesli dopiero zaczynacie, a z czasem ich praktycznie nie bedzie, wiec nie zniechecajcie sie po kilku pierwszych dniach :P
Na rozgrzewke polecam jakies energiczne cwiczenia, jednak na samym poczatku np krazenie bioder, zeby cialo sie rozluznilo, potem np 3 minutowy bieg w miejscu, lub np jak ktos wyzej wspomnial skakanie na skakance tez bedzie dobrym rozwiazaniem, polecam skipping a, b czy c.
Po skippingach znowu krazenie bioder, czy jakies inne cwiczenie rozluzniajace, tzn jakies malo energiczne, zebyscie mogly na chwile odpoczac.
Pozniej polecam cwiczenia typu : lapiecie sie za kolana i zginacie je, no i oczywiscie krazenia w jedna, w druga strone(wtedy kolana sa zlaczone) , no i na zewnatrz i do srodka (wtedy kolana juz nie sa zlaczone)
Pozniej polecam sklony , pajacyki i przysiady, zeby dokonczyc rozgrzewke
Teraz cwiczenia na siedzaco. Np siedzicie, nogi zlaczone i wykonujecie sklon glowa do kolan, a rece do stóp. Kolejne cwiczenie to jedna noga zgieta, druga wyprostowana, inaczej siad plotkarski czy jakos tak :) oczywiscie nogi nie sa juz wtedy zlaczone, tylko dajecie je na boki, im dalej, tym oczywiscie lepiej, Wykonujecie teraz sklony raz do zgietej nogi, raz do wyprostowanej, mozecie tez do srodka wykonywac.
Kolejne cwiczenie to obie nogi proste, nogi na boki jak najbardziej potraficie i dalej sklony.
Teraz mozecie wstac, i wykonac to cwiczenie na stojaco, tzn nogi w bok i slony do prawej, do srodka i do lewej. Mozecie takze w tej pozycji zamiast sklonow wypiac sie jak najbardziej do tylu, a rece wyciagac jak najbardziej do przodu.
Stojac jedna noga z przodu zgieta, druga z tylu i robimy slony.
Ja np robie takie cwiczenie na schodach, tzn jedna stope mam oparta przed schodami, a druga noge daje np na 5 schodek (ta noga jest zgieta) i robie sklony.
Polecam tez to cwiczenie ze zlaczonymi stopami, ktore bylo wspomniane.
No i oczywiscie wymachy nog, ktore są bardzo, bardzo wazne.
Znam mnostwo innych cwiczen, ale nie chce mi sie juz pisac :P