Dziewczyny! Liczę na Waszą pomoc...w moim przypadku występują chyba wszystkie objawy napięcia przedmiesiączkowego- już nie mówię tu o mega bóli brzucha, krzyża czy wzdęciach, bo to jestem w stanie przeżyć. Bardziej męczą mnie tzw huśtawki nastrojów...humor zmienia mi się co 5 minut, ale dzisiaj to już przechodzę samą siebie, cały dzień chce mi się płakać :( oglądałam zdjęcia niemowlaka- rozpłakałam się, zadzwoniła mama- rozpłakałam się. I to w sumie bez większych powodów. Wcześniej też mi się coś takiego zdarzało ale trwało chwilę, a dziś cały dzień się męczę i do tego jest mi tak strasznie źle jakby niewiadomo co się stało :( do tego dochodzi kompletne rozkojarzenie i senność, na niczym nie mogę się skupić a tu za pasem egzaminy. Czym najlepiej sobie pomagać? Próbowałam melisy i innych ziołowych specyfików ale jakoś marne efekty. To naprawdę jest dla mnie uciążliwe :(
w aptece sa specialny tabletki.nie drogie. mi nawet w miare pomagaja. popros pania w aptece o tabletki na napiecie przed miesiaczkowe i napewno Ci jakies doradzi:)
Jeśli Cię to pocieszy to powiem Ci że nie masz wszystkich objawów bo nie wymiotujesz i nie masz biegunki:)- bo nic o tym nie pisałaś... a moja koleżanka poza bólem, wzdęciami i humorem ma jeszcze to, więc to jest dopiero masakra...
Niestety też nie pomogę bo sama mam takie wahania:/
Cytat miss_teen
Mnie masakrycznie bolą piersi i wyskakują syfy na dekolcie, nie wiem jak temu zaradzic :(
Ja właśnie dzisiaj też przechodzę jak ja to nazywam rewolucję .. masakra ból taki że żadne tabletki nie pomagają nawet wyżej wspomniane ketonale już nie pomagają bo organizm się do nich przyzwycził... strasznie siedzę z termoforem pełnym gorącej wody i trzymam go na brzuchu to zdecydowanie polecam nic tak nie działa rozkurczowo jak gorąca woda może być nawet w zwykłej butelce plastikowej(trochę się skurczy).
A z napięciem sobie jak narazie radzę umiem się powstrzymać przed niepotrzebnym wybuchem....;)
Cytat LuxLuxBaby ja zamiast płaczu, czepiam się wszystkiego, wszystko mi przeszkadza i robię awantury bez powodu ;o jest to czasem wkurzające, nawet dla mnie ; )
Mam dokładnie tak samo jak Ty, krzyczę na wszystkich i wszystko mi przeszkadza, jakbym była rozpieszczoną wredną małolatą.
Autorko, spróbuj z tymi tabletkami na PMS, pij zioła i słuchaj relaksacyjnej muzyki. Pozdrawiam! ;)
Nie bierz leków przeciwbolowych bo to działa co najwyżej na bóle i to jeszcze przez kilka godzin. Poszukaj czegoś na bazie ziół. Ostatnio widziałam w aptece Oeparol Femina. Jest na bazie wisiołka i lnu i ma kwasy omega3 i 6. Powinny pomoc, choć efektów nie spodziewaj się od razu..