kasioonya Piszesz, że są sale, które mają wolne terminy, więc jak widzisz nie ma się o co martwić, na pewno uda Wam też się znaleźć całą resztę :) W kościele też nie mamy jeszcze zaklepanego terminu (23.06.2012), a to dlatego, że jeszcze nie mają kalendarza na przyszły rok, mamy przyjść we wrześniu ;) Zespołu szukaliśmy w kwietniu no i powiem, że mieliśmy problem, większość tych 'lepszych' niestety nie miała już terminu, ale w końcu udało nam się znaleźć. Resztę zaklepywaliśmy dużo wcześniej, ale i tak uważam, że idzie zorganizować całe wesele w krótszym czasie, także spokojnie :)
Jeśli chodzi o Twoje pytanie odnośnie ślubów w innych dniach niż sobota, to ja nie mam nic przeciwko, ale wiadomo, są i wady i zalety. Główną wadą jest dla mnie tylko to, że to może być problem dla gości, bo muszą brać urlop itd. Ale myślę, że jeśli informuje się odpowiednio wcześnie, to nie powinno być kłopotu :) Wiadomo, że to sobota się utarła jako ten ślubny dzień, ale coraz więcej par od tego odchodzi, zaletą jest na pewno to, że wiele sal w dni tygodnia ma tańsze ceny, więc można na tym zaoszczędzić. No i większa szansa na znalezienie dostępnych fotografów, zespołów itepe itede :)
Również życzę udanych przygotowań :)
kara218 Widzę, że powiemy tak w tym samym terminie :) Też mamy salę za 140 zł/os, alkohol musimy kupić sami, no i za napoje płacimy osobno... Chociaż to i tak nie aż tak drogo, widziałam dużo droższe oferty. Też nie mamy kamerzysty, stwierdziliśmy, że szkoda pieniędzy, bo film pewnie i tak obejrzy się raz, dwa razy i na tym koniec, a do zdjęć jednak częściej się wraca :) Takie przynajmniej nasze zdanie :P Współczuję takiej teściowej, trochę dziwne ma podejście, u nas na szczęście nikt się nie wtrąca, sami wszystko załatwiamy i organizujemy i sami też sobie finansujemy ;) Grunt to się nie dać, dobrze piszesz, że to WASZ dzień i ma być po Waszemu, także nie dajcie sobie nic wmówić :)
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-07-08 15:02 przez vixen89.