27 sekund temu
53 sekund temu
55 sekund temu
3 minuty temu
1 minutę temu
wczoraj o 23:38
wczoraj o 16:14
wczoraj o 14:33
20.05 o 22:21
19.05 o 21:39
Jesli źle założyłam wątek, prosze o przeniesienie.
Hej Dziewczyny. Długo nad tym myślałam żeby napisac ale wkońcu sie przełamałam. Kto mi pomoże jak nie wy ?:)
A więc:
Jesteśmy już zaręczeni ale ślub może za 2 lata , a ja już myśle jak to ma wyglądąć.
Moi rodzice są po rozwodzie, Tata ma nową żone, Mama nowego męża.
Czy któraś z Was też miała taką sytuacje? Jak ja mam ich posadzić przy stole ? Tata i mama koło mnie ? Czy jak? Bardzo mnie irytuje ta sytuacja ;/ Bo mój dziadek od strony mamy nie lubi mojego Taty i powiedział że jak będzie Mój Tata to on nie przyjdzie..!! Mój narzeczony powiedział mi że nie mam sie przejmowac że najważniejszy jest Tata , a dziadkiem nie mam sie martwić .No ale jak nie martwić się dziadkiem skoro dziadek nie przyjdzie, to i Moja najukochańsza Bacia nie przyjdzie!
Straszne to wszystko dla mnie i nie na moje nerwy...Jak o tym myśle to odechciewa mi sie ślubu ;/
Dodam , że Już była akcja na moją 18stke że miała być jedna wielka impreza bo wkońcu ma sie jedną 18-stke w życiu no i są to ludzie dorośli więc pomyslałam że na pewno sie dogadają , to mój dziadek zrobił taką afere że miałam dwie osobne imprezy:/
Dzięki z góry za pomoc :)
nikt?
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-02-10 11:40 przez pakusia509.
Spróbuj pogadać z dziadkiem i wytłumaczyć, że to jest Twój tata i zależy Ci żeby był w tym dniu z Tobą. Ale, że jego też bardzo kochasz i poproś żeby nie stawiał Cię w takiej sytuacji. Powiedz szczerze co czujesz, może dziadek zrozumie. Dziadek Cię kocha, pewnie ma uraz do Twojego taty bo w jego mniemaniu skrzywdził jego córkę, czyli Twoją mamę ;)
I z babcią spróbuj pogadać, kobieta do prawie wszystkiego swojego mężczyznę da radę przekonać ;))
Już rozmawiałam i na marne, stwierdził że przyjdzie pod kościół i pojadą z Babcią do domu ;/ Dziadek jest uparty jak osioł. Ale z Babcią rozmawiam cały czas żeby z nim rozmawiała..
A co do miejsc jak mam usadzić rodziców?
Ja mam podobnie... ale nie będę o tym mówiła ja myślę, że nie powinnaś się przejmować sądzę, że na ślubie pojawią się wszyscy goście wkońcu to nie 18stka, tylko najważniejszy dzień w Twoim życiu:) ale na wszelki wypadek porozmawiaj z nimi wszystkimi poważnie wkońcu chcesz aby ten dzień był wyjątkowy;]
Dziwny jest Twój dziadek.Przecież nie musi siedzieć z Twoim tatą przy jednym stole, nie muszą razem "wódki" pić.Powinieni uszanować Twoją decyzję i nie szantażować Cię, przecież to Twój ślub dzień w którym chcesz by w nim uczestniczyły najbliższe Ci osoby ale skoro dziadek nie potrafi tego uszanować tylko jakieś "fochy" stroi to ja bym nie patrzyła na to i zaprosiła ojca, nawet jeśli przez to dziadek miałby nie przyjść.
No tak mimi masz racje ale nie mam pojęcia jak mam usadzić rodziców żeby było dobrze? :(
No bardzo dziwny jest ! Już powiedziałam że skoro dziadek stanowczo powie że nie przyjdzie to powiem ok i tyle.. Nie będę sie nim przejmowac skoro nie umie zachować sie jak dorosły człowiek ;/
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-02-10 11:49 przez pakusia509.
To Twój dziadek jest nie fair bo robi na złość nie Twojemu tacie tylko Tobie. Bez sensu zachowanie. co do usadzenia to nie pomogę. może poprostu mame z nowym męzem koło siebie i tate z nową żoną po drugiej stronie. Przecież to nie jest najwazniejsze jak będa siedzieć. chyba nie ma co tak przeżywać tego :)
Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-02-10 11:51 przez 16kaja16.
młodzi zazwyczaj siędzą obok światków.... ostanio byłam na weselu i rodzice siedzieli na drugim końcu sali... wiec głowa do góry :)
No z tym usadzeniem to nie wiem. Zależy jakie relacje są między nimi. Jeśli się przyjaźnią - sadzaj ich obok siebie, jeśli ledwo się tolerują jakoś ich rozdziel ;)
Ale próbuj dalej wytłumaczyć dziadkowi, mów szczerze co czujesz i że bardzo, ale to bardzo Ci zależy żeby dziadek był, ale to jest Twój tata i nie chcesz między nimi wybierać bo oboje są ważni. Wytłumacz, że nie muszą przecież ze sobą rozmawiać. Nie kryj się z uczuciami, jeśli będziesz czuła, że Ci się zbiera na łzy - płacz nie przejmuj się. A jak dziadek Cię nie słucha, i przerywa to napisz mu list o tym co czujesz i w jakiej sytuacji Cię stawia.
A może mama by pomogła? Może przekonałaby własnego tatę, że ona problemu nie widzi, że jesteście dorośli, a dziecko (nawet jeśli dorosłe) zasługuje na dwoje rodziców, nawet jeśli im nie wyszło.
To jest Twój dzień, masz jeszcze trochę czasu - wierzę, że dziadek zrozumie i trzymam za to kciuki.
Porozmawiaj z babcią i mamą, niech wesprą Cię w zmaganiach z dziadkiem,
no trójki bliskich kobiet to powinien posłuchać!
mój tata z dziadkiem od strony mamy też się nie lubią, ale jeden z drugim przymykają na to oczy na imprezach rodzinnych,
może też zapewnij dziadka, że nie natknie się na Twojego tatę podczas wesela, że będą z dala przy stolikach i w ogóle..
Mama z Tatą nie przepadają za sobą;/ A u nas to jest tak że Moi rodzice siedza koło mnie , a partnera rodzice koło niego. A co do dziadka to jest taki wstrętny człowiek że ja za nim nie przepadam! Ostatnio była rozmowa właśnie na temat ślubu to zaczełam płakać, babcia mnie pocieszała a dziadek sie śmiał że on jak sie napije to zrobi tam gnój.. I czy to jest normalny człowiek?
I też właśnie powiedziałam dziadkowi że będzie siedział z dala od taty i nawet na niego nie będzie musiał patrzeć to on i tak swoje...
A co do mojej mamy to własnie z tą moją 18stką pokazała na co ją stać , nie oddzywałam sie do niej z miesiąc. Broniła mojego dziadka , zamiast powiedziec mu " TATO To jest święto mojej córki i nie psuj jej tego dnia. Nie chcesz to nie przychódź" to ona powiedziała " Dobrze Tato zrobimy dwie osobne"
Pss brak słów!!
A to nieciekawie. Myślałam, że dziadek po prostu uparty bo tak.Cytat
pakusia509
Mama z Tatą nie przepadają za sobą;/ A u nas to jest tak że Moi rodzice siedza koło mnie , a partnera rodzice koło niego. A co do dziadka to jest taki wstrętny człowiek że ja za nim nie przepadam! Ostatnio była rozmowa właśnie na temat ślubu to zaczełam płakać, babcia mnie pocieszała a dziadek sie śmiał że on jak sie napije to zrobi tam gnój.. I czy to jest normalny człowiek?
I też właśnie powiedziałam dziadkowi że będzie siedział z dala od taty i nawet na niego nie będzie musiał patrzeć to on i tak swoje...
A co do mojej mamy to własnie z tą moją 18stką pokazała na co ją stać , nie oddzywałam sie do niej z miesiąc. Broniła mojego dziadka , zamiast powiedziec mu " TATO To jest święto mojej córki i nie psuj jej tego dnia. Nie chcesz to nie przychódź" to ona powiedziała " Dobrze Tato zrobimy dwie osobne"
Pss brak słów!!
Ja bym na Twoim miejscu usadziła rodziców obok siebie z partnerami(mama+partner,Tata+ptatnerka) przecież Oni tam będą dla Ciebie a nie dla siebie, powinni uszanować Twóją decyzję.
no właśnie o to mi chodziło, kogo mam posadzić bliżej siebie? Posadze mame, to tata poczuje sie dziwnie i odwrotnie! :(
Nie mam pojęcia, ja już wczoraj nawet fantazjowałam w głowie żeby okrągły stół był czy coś w tym stylu.. Tysiąc myśli na minute!
Powiedziałam babci że mimo wszystko prosze żeby była bo jest dla mnie ważna to dziadek to usłyszał i powiedział "Babcia jest moja i sama nigdzie nie pójdzie"
Masakra jakaś... :/
Cytat
cytrynowamamba
Ja bym na Twoim miejscu usadziła rodziców obok siebie z partnerami(mama+partner,Tata+ptatnerka) przecież Oni tam będą dla Ciebie a nie dla siebie, powinni uszanować Twóją decyzję.
Hm, trudna sprawa, może jednak dziadek nie będzie robił hałasu o to, że on zgodnie z swoją wolą wróci do domu, a babcia zostanie na weselu? Może powiedział tak, żeby zniechęcić ją do przyjścia wbrew niemu?
następna dyskusja:
