Cytat nutelka
to ja jestem chyba mocno "wypasiona" ;)
170 i 67 kg
Kiedys tyle ważyłam i pamiętam, że nie wyglądałam najlepiej ale to wszystko zalezy od budowy. Ja wciąż borykam się z tłuszczykiem na udach i pupie, inni na brzuchu, inni jeszcze gdzie indziej, więc nie można tego stwierdzić jedynie po samej wadze ;)
ja również nie podobam się sobie do końca, ale tragedii nie ma ;) A jak jestem na diecie jestem po prostu nieszczęśliwa i już ;) ale staram się być aktywna chodzę na fitness jeżdże na rowerze ćwiczę w domu. Cóż nie każdy musi być idealny ;) Moją zmorą jest figura gruszki góra rozmiar M dół XL a jak chudnę to oczywiście spada z cycka który i tak jest ubogi ;)
ja mam 70 kg przy 170 cm! I wcale źle to nie wygląda bo mam duży biust i biodra, co daje efekt kobiecej figury. Niemniej przez cały okres szkoły miałam kompleksy bo zawsze pielęgniarka pisała mi, że mam nadwagę... I tak wpędzają dziewczyny w anoreksję.