Szukaj na forum:
Obecnie rozmawiamy o:
Szafa.pl na Facebooku
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki
Załóż konto
Odpowiedz
1 2 -->
Status: niezweryfikowana
Posty: 78
Ostrzeżenia: 6/5

PAJĄCZKI na twarzy, ciele...

25 wrz 2011 - 23:50:07

Dziewczyny, mam 20 lat i nie wiem co mam robić. Już w liceum zauważyłam, że mam popękane naczynka na twarzy, w okolicach ust, nie były w sumie widoczne, dopiero po wypchaniu policzków językiem. Teraz widać je trochę bardziej i widze, ze jest ich wiecej. Także w liceum zauważyłam, że mam małe pajączki na ramionach i uważam, ze to za sprawa ciężkiego plecaka jaki od zawsze nosiłam, a moje kruche naczynke tego nie wytrzymały. I kolejna rzecz... Jest ich coraz więcej na nogach! Przybywa ich coraz więcej, już mój chłopak na weselu je zauważył, mimo że miałam rajstopy, ale baaardzo cienkie i w sumie na udach z przodu to bardziej rozszerzone naczynka (w sumie nie było aż tak ich widać, trzeba było sie przyjrzeć, ale cóż, moj chłopak ma bardzo dobry wzrok...), ale najbardziej cierpi moja lewa noga, bo z boku uda są już nie tyle co rozszerzone, ale już pęknięte! Przy kostce na stopie zauwazyłam małą sieć pajączków, ale jeszcze nie są tak widoczne. Boję się, co będzie jak będę miała 25 lat, bo teraz już widze, w jak szybkim tempie pękają mi nowe. Robię wszystko zeby temu zapobiec, biorę wit. C z rutyną (wzmacnia naczynka), Bellisse Anti-Red, Smaruje się kremami przeznaczonymi do cery naczynkowej i żadnej poprawy, jest coraz gorzej. No żebym chociaż mogła to zatrzymać tymi preparatami to one w ogóle nie pomagają, bo pojawiają się nowe naczynka!! Kasa idzie w błoto, już mam tego dość... Jestem ładna, zgrabna, ale co z tego, jak niedługo moje ciało będzie całe w sieci pajączków i już nie będę mogła pokazać się chłopakowi :( I zawsze bede musiała być ubrana w długie spodnie w okropne, gorące lato. Już zauważył, że mam naczynka popękane na ramionach... W dodatku mam bardzo cienką skórę, oprócz pękniętych naczynek widać mi zwykłe, niebieski żyły na nogach!!! Żebym chociaż miała grubszą skórę... Tyle wypłakałam już. Niedługo będzie gorzej z moją twarzą, bo żaden krem na mnie nie działa, od wewnątrz tez staram się dbać o to i nic. Już mi łzy naleciały do oczu. Kiedy idę się kąpać, boję się spojrzeć na swoje nogi, bo one z czasem wyglądają coraz gorzej. Mam już tego dość, boję się, że mój chłopak nie będzie mógł patrzeć na mnie niedługo... On uważa, że brakuje mi jakiejś witaminy... Może i witaminy PP, K, ale nie kontynuuje tematu, by go nie uświadomić, że tego nie da rady się tak łatwo pozbyć i że bedzie tego wiecej. Ale kurde mam to dziedzine po mamie, która ma pełno pajączków na twarzy i na plecach, na nogach niewiele, to już jej starsza siostra na twarzy ma bardzo malutko, na nogach w ogóle, a druga mlodsza siostra ani jednej żyłki. Moja mama odziedziczyła to po swoim ojcu i cholera jasna ja po mamie ;((( To tak szpeci skórę okropnie!!! Tyle narzekałam na swoje niedoskonałości, ale dziś już wiem, że moją jedyną niedoskonałością są pajączki. Tak to jest, że dopóki nie spotka się czegość gorszego na swoim ciele, myśli się, że to i tamto jest okropne.. Teraz mam inne zdanie. Patrze na te wszystkie dziewczyny, które nie mają ani jednej żyłki... A ze mną już bedzie gorzej...

Czy jest nas więcej???? :(((

0 Odpowiedz Cytuj
Wątek został zarchiwizowany. Jeśli potrzebujesz dodatkowych informacji lub chcesz dodać swój komentarz, załóż nowy wątek:

Dodaj nowy wątek

następna dyskusja:

PIERCING / pokaż gdzie masz kolczyk - galeria cz.1