ja za grzywke placilam 1zł,a za koncowki 5zł i to w salonie fryzjerskim ;D za 5 min. (z hukiem) pracy brac 30zł to by bylo przegiecie, niech nie robia z siebie wszyscy czajki ;D
Cytat roksana88
ja za grzywke placilam 1zł,a za koncowki 5zł i to w salonie fryzjerskim ;D za 5 min. (z hukiem) pracy brac 30zł to by bylo przegiecie, niech nie robia z siebie wszyscy czajki ;D
trwało to 10 minut, licząc razem z założeniem tego fartuszka, pytaniem jak ciąć i ściągnięciem fartuszka ;p
ja ostatnio za podcięcie końcówek, i zrobienie ich do lekkiego trójkąta oraz naprawienie grzywki i modelowanie dałam 45 zł i uważam ,że było bardzo warto! W końcu wyszłam zadowolona od fryzjera i wiem, że będę tam chodzić:)
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-01-17 23:42 przez kasia_susu.
15 zł płaciłam ostatnio a jak w tym salonie pracował jeszcze niedawno sympatyczny chłopak to za podcięcie końcowek, grzywkę i jeszcze z balsamem na włosy zapłaciłam 10 zł. ;)
hej , jestem fryzjerką w pierwszym salonie w ktorym praowałam końcówki kosztowały 5 zł ew. z wycieniowaniem około 10-15 zł , w kolejnym z kolei ( ale już na wysokim poziomie , wręcz przygotowany na klientki z grubym portfelem ) 35zł :)
ja mogę polecić salon w Poznaniu, gdzie za ścięcie płacę 25 zł i jestem MEGA zadowolona. to pierwsze miejsce, gdzie autentycznie fryzjerkę interesuje moja wizja fryzury : )
Ja płacę 45 zł jak za normalne strzyżenie,ale przynajmniej wiem, że chłopak nie zwali nic.Zawszę obcina tyle ile mówi na początku, że trzeba obciąć.Kiedyś poszłam do jakiegoś salonu podciąć końcówki,to wyszłam z włosami lekko za uszy a miałam za ramiona.