Noszę się z zamiarem kupienia frezarki do paznokci, ale nie wiem jaką wybrać, żeby potem mogła na alle dokupić do niej końcówki. Widziałam też takie, które mają w sobie suszarkę do pamalowanych pazurków. Może, któaś z was ma model godny polecenia? Dodam, że ma to być frzerka do użytku domowego.
To był prezent świąteczny dla mamy sprzed kilku lat, ale nie jest przekonana do niego. Za to ja używam głównie do paznokci u nóg. Np. tych cienkich aby usunąć lekko łuszczącą się skórkę przy dużych paznokciach. Płaskich aby wyrównać płytkę (czasem wyrośnie taka wyboista). Ogólnie polecam,ale można żyć bez tego z porządnym zestawem nie elektrycznym do paznokci