Dziewczyny, zainspirowana kilkoma blogami, zarówno tu na szafie, jak i w internecie, postanowiłam kupić sobie troszkę przyborów do malowania pazurków. Między innymi kupiłam taki oto zestaw jak poniżej na zdjęciu zapożyczonym z internetu. Za żadne skarby nie doszłam do tego, jak ten wzorek zrobić, pomimo, że wszystko wykonuję jak na obrazku instruktażowym.
Problem jest wtedy, gdy po nałożeniu na płytkę lakieru, trzeba go ściągnac przy pomocy płytki dodanej do kompletu, wyćiąga ona lakier z wewnątrz tych przegródek z wzorkiem :( Próbowałam iśc za porada jakiejś blogowiczki i ściągać stara karta kredytową, tez nie wyszło, czytałam, że warto kupić lakiery do stempli po prostu, może farbki? Poradźcie mi coś, ponoc chodzi o pigmentację lakieru...