ja jestem wielką fanka, dlatego nosze te koszulki, nosiłam od zawsze. Nie rozumiem "mody" na konkretne wzory(czy zespoły). Dziewczyny znają co najwyżej "Paradise city", a nie wiedzą, kto to Slash :D
a nie, wiedzą, bo ostatnio często go na kwejku pokazywali ^^
Chcialam ja kupic na allegro ale czytalam komentarze uzytkownikow ktorzy juz ja zakupili.Podobno beznadzieja, nadruk twardy i sztywny, szmatka nie bluzeczka.
Dziwna jakaś moda się zrobiła na te koszulki, ja uwielbiam gunsów (gunsów, a nie axla i wesołą ferajnę:D) i nawet chciałam mieć taki t-shirt po domu (raczej nie noszę koszulek z zespołami na zewnątrz), ale nigdzie nie mogę ich dostać a jak już są to jakieś szaleńczo drogie...