Moim zdaniem są beznadziejne, bardzo nienaturalnie to wygląda (o ile wogóle chodzi ci o powiększenie piersi). U mnie zdawały egzamin wkładki silikonowe do biustonoszy, zawsze wkłądałam je podwójnie, był ciężki ale czego się nie zrobi żeby biust był większy ;)
Nie chodzi mi o efekt powiekszonego biustu.Poprostu sukienka ma głęboki dekold i musze kupic taki stanik.Dlatego chciałabym sie dowiedziec ile mniej wiecej one kosztuja? :)
Ja mam taki z zewnątrz bawełniany, od środka ma warstwę silokonu, ale bardzo cienką - te całe silikonowe są bardzo grube, a mnie zależało na biustonoszu do odkrytych pleców, a nie na powiększaniu. Dałam za niego jakieś 40 zł i mnie się sprawdza - całkiem dobrze się trzyma, nie pamiętam o nim, wygląda naturalnie. Tylko nie sprawdzałam w tańcu, a trochę mam obawy, że mógłby mi się nagle odkleić;-P
Ja kupiłam sobie dałam ok.40zł i powiem ze lipa tez do sukienki bo miałam bez ramiaczek, nie podnosi biustu i nie formuje tak fajnie jak niektore biustonosze ogolnie lipa i jest niewygodny
Ja mam taki tzn same miseczki samonośne, kupiłam do sukienki która była bez ramiaczek ale nie powiekszył mi biustu dlatego z niego zrezygnowałam;P Jak coś mogę sprzedac;)
Nie warto. Jak chcesz zasłonić sutki to kup specjalne naklejki - to silikonowe coś nic więcej Ci nie da ;) Raz - nie da się dobrać rozmiaru bo to coś nie ma obwodu (a rozmiar to przecież obwód + miska: 70D i 80D to kompletnie inne wielkości, ale 70D i 65F mają miseczki o podobnej pojemności). Dwa - jak to nie ma obwodu to nie ma mowy o podtrzymaniu piersi (biust podtrzymuje dobrze dobrany, ścisły obwód). Trzy - to może nawet szkodzić piersiom, bo będzie naciągać skórę i ciągnąć cały biust w dół; przy jednorazowym założeniu i młodej skórze to może mocno nie zaszkodzi, ale po co ryzykować?