Oglądasz forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.
Będąc niezarejestrowanym, nie możesz wypowiadać się w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji, co umożliwi Ci pisanie postów, zakładanie wątków, zamieszczanie zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.
46 sekund temu
2 minuty temu
2 minuty temu
2 minuty temu
4 minuty temu
wczoraj o 21:20
wczoraj o 18:18
24.05 o 17:46
przedwczoraj o 12:12
wczoraj o 23:31
Witam, z okazji urodzin od mojego Ukochanego otrzymałam słodkiego króliczka..Ok,ok. Poczytałam ogólnych informacji, ogarniam sytuację. Mam jednak kilka pytań, mianowicie:
Ile wydajecie na utrzymacie zwierzaczka miesięcznie?
Czy takie zwierzaczki dobrze znoszą podróże? Mieszkam w wynajętym mieszkaniu, co 2 tygodnie jeżdżę do domu autobusem, ok 3h, jak on to zniesie?
Co ile wymieniacie mu sianko/ wiórki i myjecie klatkę?
I czy to maleństwo, przestanie się mnie bac? :( przekupuję ją póki co smakołykami :P
Proszę o pomoc bo chcę byc dobrą ciocią dla niej :)
NIKT? :(
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-02-09 17:56 przez polyanna.
Po pierwsze żadnych smakołyków!!!
Nowe rzeczy trzeba dodawać do diety króliczego dziecka bardzo ostrożnie. Zbyt nagle - biegunka murowana. Zasada: jeden nowy składnik diety na tydzień, najpierw w ilości kęsa, potem co raz więcej.
Miesięcznie na utrzymanie swojego bandyty wydaję jakieś 30zł.
Podróże mój znosi dzielnie ale przez pierwszy miesiąc radzę nigdzie z nim nie jeździć. A już na pewno nie przed szczepieniami.
Sianko jest do jedzenia, nie powinno stanowić ściółki. Wiórki tym bardziej. Najlepszy jest podkład drewniany, takie kulki (zapytaj w zoologicznym o żwirek drewniany).
Klatkę należy czyścić co dwa dni.
Nie napadaj malucha za bardzo ze swoją miłością :) Przyzwyczai się do Ciebie za kilka dni. Mojemu to zajęło jakieś 3-4 dni. Jakby co - pytaj :)
Najlepsza strona o królikach: http://www.kroliki.net/pl/porady
Polecam. Dowiesz się tam wszystkiego. Sprawdzone rady - pisane przez lekarzy wet.
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-02-09 18:05 przez marrta.
Na utrzymanie króliczka wydawałam niewiele. Tyle żeby kupić pokarm i trociny, a od czasu do czasu jakąś kolbę czy coś do pogryzienia. Nie polecam kostek wapiennych, bo większośc krolików tego nie tknie.
Trociny zmieniałam co 3,4 dni i wtedy przy okazji od razu myłam klatkę. Warto zaopatrzyć się w kuwetę, wtedy można sobie pozwolić na rzadsze czyszczenie całej klatki (oczywiście kuwetę trzeba wowczas czyścić każdego dnia.
Przestanie się bać :) Na razie nie jest przystosowany do nowego otoczenia, poznaje wszystko wokół. Słyszałam, że jak króliczek uśnie właścicielowi na kolanach, to znaczy że mu ufa, ale na to trzeba się uzbroić w cierpliwość.
Mam nadzieję, że mogłam się przydać :)
Po pierwsze to nie zrób tego samego błędu co ja i kup mu od razu wiekszą klatkę, minimum 70 cm długości, a nie 50 cm bo teraz jest mały ale zobaczysz jak szybko urośnie. Siano w całej klatce zmieniam raz w tygodniu + mycie całej klatki , a siano takie do jedzenia trzeba dawać codziennie świeże, a wode do picia najlepiej wymieniać kilka razy dziennie, ja wymieniam dwa razy, jesli masz kuwete to też trzeba ją zmieniać codziennie lub max co dwa dni. Czytałam że króliki lubią jeździć autem ale mój jakoś nie lubi, trochę się boi. Na królika wydaje miesięcznie około 40-50 zł, ale latem mniej bo wtedy warzywa i natke mam z ogródka , a tak to natke i koperek kupuje mu co dwa dni + siano +trociny lub żwirek + granulat itp. No i pamiętaj że jak jest mały to nie możesz mu dawać zieleniny natki itp. dopiero jak podrośnie, stopniowo, no i nie może być mokra, tak samo jak i warzywa, musza być czyste ale osuszone.
ja też mam króliczka miniaturkę,teraz ma ok,roku.ale zacznę od początku,kupiłam ją jak miała 3 mc,była taka dzika że nie dała się dotknąć wręcz syczała na mnie a nawet ugryzł mnie parę razy ale z dnia na dzień coraz bardziej się oswajała,bież go jak najwięcej na ręce i głaszcz,co do jedzenia żadny to wydatek mój je wszystko,marchew,pietruszkę,wszelaką zieleninę,sianko .pokarm dla króli ,suszony chleb,wszelakie rzeczy.a co do transportu to ja też wyjeżdżam raz w mc ,podróż 2 godz,ale samochodem i naprawdę nic jej nie jest ,zainwestuj w transporterek i przyzwyczajaj od mała będziesz miała zero kłopotów.
ja dam ci rade z zycia wzieta. chlopak mojej kolezanki mial kiedys krolika, byl u niego juz kilka dni, az pewnego razy znalezli go martwego pod lozkiem, powod? malenstwo wystraszylo sie na smierc odkurzacza
ja miałam kiedyś króliczka i źle znosił podróże, więc żeby mu zaoszczędzić stresu myślę, że nic się nie stanie jak np zostawisz go na weekend samego (pod warunkiem ze będzie miał dostęp do świeżej wody i jedzenia).
nie dawaj mu mokrego jedzenia (w sensie trawy np czy sałaty)
i pamiętaj że generalnie króliki jedzą bez opamiętania czyli dopóki ma jedzenie obok siebie to będzie jeść :pp
Cytat
xSandra04x
Słyszałam, że jak króliczek uśnie właścicielowi na kolanach, to znaczy że mu ufa, ale na to trzeba się uzbroić w cierpliwość.
Cytat
marysmadzia
ja dam ci rade z zycia wzieta. chlopak mojej kolezanki mial kiedys krolika, byl u niego juz kilka dni, az pewnego razy znalezli go martwego pod lozkiem, powod? malenstwo wystraszylo sie na smierc odkurzacza
PYTANIE JESZCZE:
CZY MOGĘ JĄ KĄPAC JAKOŚ W MISCE?
I CZY WASZE POCIECHY DUŻO WAM POŻARŁY RZECZY W DOMU?
Wielkie, wielkie dzięki. Podobno już jest zaszczepiona, to na razie nie biorę jej na wycieczki... Jest taka słodka, że bym ją zacałowała już, ale ona nie chce :C jak będę miała pytania - będę pytac.
Martwię się też bo studiuję i pracuję i boję się, że braknie mi dla niej czasu i będzie się czuła samotna :C
PATTA412 - PRZESŁODZIAK <3
O kurcze... Trochę przesadzasz w tej odpowiedzi. Co prawda ja mam świnkę morską i jest już dorosła. Jak była mała siedziała sobie w klatce w domku, zapewniłam jej spokój i czasem łagodnie do niej mówiłam, żeby się przyzwyczaiła.
Sprzątanie w klatce - zależy od jej wielkości (oczywiście dla królików i świnek powinna być dość pokaźna)... generalne porządki robi się mniej więcej raz na tydzień lub dwa, w międzyczasie można usuwać zanieczyszczenia stałe i zużyty wkład (ja używam pigwy - sprasowany drewniany żwirek). Przy młodym zwierzątku sama musisz ocenić kiedy trzeba sprzątnąć.
Wiórki są dla zwierzaków i nie ma co tu ich gorąco odradzać. Jeśli zwierzak lubi kopać, a klatka ma wysoką kuwetę to można sypnąć trochę wiórek. Ale to chyba już większemu zwierzakowi, młody może np. zakłuć sobie oczko (zresztą podobnie siankiem, więc to nie jest tragedia), no i trzeba się przygotować na to, że co nieco znajdzie się poza klatką.
Mały zwierzak - mniejsze wydatki, duży zwierzak - większe wydatki. Moja świnka sama wybrała sobie karmę, która jej pasuje, oprotestowując inne nie-jedzeniem wszystkiego. I to nie była wcale ta Droga Karma Specjalnie dla Świnek.
Cytat
patta412
Po pierwsze to nie zrób tego samego błędu co ja i kup mu od razu wiekszą klatkę, minimum 70 cm długości, a nie 50 cm bo teraz jest mały ale zobaczysz jak szybko urośnie.
Cytat
polyanna
PYTANIE JESZCZE:
CZY MOGĘ JĄ KĄPAC JAKOŚ W MISCE?
I CZY WASZE POCIECHY DUŻO WAM POŻARŁY RZECZY W DOMU?
Wielkie, wielkie dzięki. Podobno już jest zaszczepiona, to na razie nie biorę jej na wycieczki...
1. ŻADNYCH SMAKOŁYKÓW , kolb itp I NIE DAWAJ SUSZONEGO CHELBA JAK TO JUŻ KTOŚ PISAŁ, ogólnie żadnych pokarmów ludzkich
2. nie kupuj zwykłych karm tylko GRANULAT , polecam kupić od razu duży 25 kg w internecie kosztuje ok 150 zł a 1 kg w sklepie 20 zł więc można przeliczyć jak to się opłaca.
3.mały królik powinien mieć raczej ciągle granulat w misce, jak podrośnie to dajesz jeść 2 razy dziennie
4. możesz wprowadzać warzywa i owoce stopniowo , sprawdzaj jak reaguje królik na nowy pokarm
5.do klatki powinien być dołączony paśnik i tam dajesz siano, codziennie dajesz tam trochę
4. kup kuwete , wsypuj tam żwirek ,żeby królik uczył się sikać tam a nie wszędzie po klatce (chwile to zajmie)
5. co do podrózy to nie wiem, mój królik za tym nie przepada.
6. klatkę czyszcze codziennie, kuwetę co dwa dni
7. królika trzeba szczepić
8. co kilka miesięcy musisz jechać obciąc mu pazurki
9. jeśli masz możliwość dawania gałązek np brzozy ale nie z drzewa rosnącego zaraz przy drodze to możesz dać królikowi żeby ścierał sobie zęby , nie kupuj żadnych wapienek , możesz też kupić suszony pasternak, też sciera zęby
radzę wejść na forum dotyczące królików i nie słuchać rad typu dawanie kolb oblanych miodem czy chleba.
HEJ A MOGĘ JĄ KOMPAC W MISCE, CZY W WANNIE, NALAC TROCHĘ WODY I OPŁUKAC?
Cytat
polyanna
PYTANIE JESZCZE:
CZY MOGĘ JĄ KĄPAC JAKOŚ W MISCE?
I CZY WASZE POCIECHY DUŻO WAM POŻARŁY RZECZY W DOMU?
Wielkie, wielkie dzięki. Podobno już jest zaszczepiona, to na razie nie biorę jej na wycieczki... Jest taka słodka, że bym ją zacałowała już, ale ona nie chce :C jak będę miała pytania - będę pytac.
Martwię się też bo studiuję i pracuję i boję się, że braknie mi dla niej czasu i będzie się czuła samotna :C
PATTA412 - PRZESŁODZIAK <3
Więc skoro nie masz czasu to po co masz tego królika? Króliki to wbrew pozorom wymagające zwierzaki, pomijając oczywiście fakt, że żadnego zwierzęcia nie powinno się kupować na prezent, bez żadnych konsultacji.Cytat
polyanna
PYTANIE JESZCZE:
CZY MOGĘ JĄ KĄPAC JAKOŚ W MISCE?
I CZY WASZE POCIECHY DUŻO WAM POŻARŁY RZECZY W DOMU?
Wielkie, wielkie dzięki. Podobno już jest zaszczepiona, to na razie nie biorę jej na wycieczki... Jest taka słodka, że bym ją zacałowała już, ale ona nie chce :C jak będę miała pytania - będę pytac.
Martwię się też bo studiuję i pracuję i boję się, że braknie mi dla niej czasu i będzie się czuła samotna :C
PATTA412 - PRZESŁODZIAK <3
następna dyskusja:
