Kupiłam kiedyś takie oto staniki, jeden miałam raz na sobie latem pod mocno wyciętą bluzkę pod pachami. Niby fajnie wyglądało ale nie wiem czy one się nadają do takiego noszenia na co dzień... może raczej to takie typowo imprezowe? W sumie nie wiem czy sprzedać czy zostawić, ale jakoś nie mam koncepcji. Co myślicie?
Cytat oreiro
Moim zdaniem do tańczenia na rurze w sam raz ;P
A tak serio - pozbądź się ich czym prędzej. Takie były modne w latach 80-tych.
nie zgodzę się.
Moim zdaniem są fajne, jak na plaże np jako strój. Pod mocno wyciętą bluzkę też spoko. Na imprezę też dobre. ale teraz zimą jakoś chyba nie, w okresie letnim jak najbardziej :)
One są typowo imprezowe, taka impreza na plaży. Do białych lnianych spodni i np. bokserka w kolorze khaki lub każdym innym, jaki tego lata będzie modny. Ewentualnie pod bardzo luźną sukienkę/tunikę, taką bez rękawów, zeszytą na ramionach i u dołu, nie mogę się dziś wysłowić, nie wiem jak to opisać... ;)
Przeciez to jest strój kąpielowy...mam taki sam, tyle ze w naturalnych kolorach (ciemno brazowy z czarnymi cetkami) i do tego majtki.(kupilam w new yorkerze i wisial na dziale bikini) Uwielbiam go bo bajecznie trzyma cycki(a niestety zazwyczaj stroje je splaszczaja i psuja ich kształt :/) :D Ale te Twoje sorki ale przez ta kolorystyke są okropnie tandetne, wiec raczej bym je dała na smietnik.
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-02-06 21:49 przez soso.
dla mnie fajne. wlasnie pod jakas biala bluzke albo bez plecow topik..i na plaze...wiadomo ze nie na spacer po miescie bez niczego:) zostaw. dla mnie sa fajne,.serio..i czuje ze wroci moda na nie:)
Naprawdę wydają się wam one takie "kur***kie" dla panienek? Ja miałam na sobie białą bluzkę mocno wyciętą (pachy, plecy) over size i tylko wystawał ten stanik gdzie nie gdzie. Do tego niebieskie jeansy, białe trampeczki i heja :) W samym takim bym przecież nie wyleciała tylko miał on służyć jako ozdoba całego stroju. Bikini to to nie jest bo raz że widnieje pod marką typowo bieliźnianą, jest wyścielony takim materiałem "stanikowym", że długo by wysychał po kąpieli :p To już sama nie wiem.