a raczej przeszyłam ; na pierwszym zdjęciu suknia balowa przed przeróbkami, zdjęcia następne suknia już po mojej małej interwencji- może tego tak na zdjęciu nie widać ,ale to bombka. Nie wiem czy jeszcze są modne ale mi się podoba;-)
jasna sukienka też przeszyta przeze mnie ( suknia była prosta, długość około w połowę łydki) - pragnę dodać że sama własnoręcznie zrobiłam ten kwiat;-)))
w tym roku mam kilka wesel a że po operacjach córki nasz portfel świecił pustkami postanowiłam ruszyć głową- zawsze lubiłam szyć, jednak musze przyznać nie spodziewałam się aż takich efektów- jestem z siebie dumna- co Wy sądzicie?