44 sekund temu
1 minutę temu
1 minutę temu
1 minutę temu
1 minutę temu
przedwczoraj o 18:17
19.05 o 16:45
7.04 o 13:43
przedwczoraj o 23:37
wczoraj o 23:31
Nie wiem po co same sobie problemy stwarzacie, zawsze przed zakupem pytam czy aktualne i nigdy nie mialam takich problemów a jestem tu już 2 lata, byłam jak jeszcze była stara szafa i było tu spokojniej. Sama mam zaznaczone z boku o mnie by pytać poniewaz różnie bywa, kiedyś dziewczyna chciała się wymienić za koszulkę szukałam ja by wyprać a się nagle okazało że jej nie mam mama myśląc że jest za mała do wyrzucenia oddała ja mojej młodszej kuzynce. I co z tego powodu mają mnie po sądach ciągać? Bądźcie ludźmi!
A czy Wy czasem nie przesadzacie? Trudno napisać wiadomośc zanim się kliknie "kup"? Przecież to oczywiste że ludzie wystawiają te rzeczy też na innych portalach, mogą zapomnieć że coś wrzucili i już sprzedali gdzie indziej... Rzeczy są w szafkach po kilka miesięcy i niektórzy mają ich dużo, wiec co, mają raz na tydzień robić przeglad 200 rzeczy czy aby nie ma czegoś nieaktualnego? LItości ;) Szafa to nie all, czy tak trudno jest być kulturalnym i zapytać zanim się kliknie "kup"? ;)
Dziewczyny - bardzo proszę o nie awanturowanie się.
Wypowiadajcie swoje zdanie, ale bez prowokowania do kłótni.
Proszę również nie używać Caps Locka - nikt nie musi krzyczeć.
Cytat
kleszczu
Nie wiem po co same sobie problemy stwarzacie, zawsze przed zakupem pytam czy aktualne i nigdy nie mialam takich problemów a jestem tu już 2 lata, byłam jak jeszcze była stara szafa i było tu spokojniej. Sama mam zaznaczone z boku o mnie by pytać poniewaz różnie bywa, kiedyś dziewczyna chciała się wymienić za koszulkę szukałam ja by wyprać a się nagle okazało że jej nie mam mama myśląc że jest za mała do wyrzucenia oddała ja mojej młodszej kuzynce. I co z tego powodu mają mnie po sądach ciągać? Bądźcie ludźmi!
Skoro sprzedała tą rzecz na innym portalu to czemu jej nie usunie z szafy np.? Bo nie rozumiem. Po cholere trzymać tą rzecz jeszcze ?
Cytat
Elwira26
KTORAS Z PAN NAPISALA ZE MA INNE KONTO NA INNYM PORTALU I TO SAMO SPRZEDAJE W KILKU MIEJSCACH NA RAZ. A CO TA PANI ZROBI JESLI... JEDNA WYSTAWIONA RZECZ SPRZEDA SIE NA WSZYSTKICH WYSTAWIONYCH AUKCJACH NA ROZNYCH PORTALACH AUKCYJNYCH I KAZDY KUPUJACY MA PRAWO I CHCE DOSTAC KUPIONA RZECZ????? NIE WOLNO TAK ROBIC CHYBA ZE MASZ KILKA TAKICH RZECZY A NIE JEDNA!!!!!
Cytat
Vanilia200
Cytat
Elwira26
Cytat
anetajachera30
trzeba się też liczyc z tym, ze niektóre osoby sprzedaja również na innych portalach i byc moze tam dana rzecz została sprzedana i dlatego oferta okazuje się nie aktualne :)
Zeby sprzedawac dana rzecz na innych aukcjach trzeba posiadac dwie lub kilka takich rzeczy lub jasno zaznaczyc jaka jest sytuacja. Przeczytajcie o prawie regulujacym te kwestie bo mozna naprawde narobic sobie problemow. Sama zaczynam miec dosc tak niepowaznych zachowań.
Ale masz problem. Zawsze można się dogadać. I co mam iść do sądu bo Szafowiczka powiedziała,że bluzka jest już sprzedana?
Cytat
wac_panna
Cytat
kleszczu
Nie wiem po co same sobie problemy stwarzacie, zawsze przed zakupem pytam czy aktualne i nigdy nie mialam takich problemów a jestem tu już 2 lata, byłam jak jeszcze była stara szafa i było tu spokojniej. Sama mam zaznaczone z boku o mnie by pytać poniewaz różnie bywa, kiedyś dziewczyna chciała się wymienić za koszulkę szukałam ja by wyprać a się nagle okazało że jej nie mam mama myśląc że jest za mała do wyrzucenia oddała ja mojej młodszej kuzynce. I co z tego powodu mają mnie po sądach ciągać? Bądźcie ludźmi!
wlasnie mysle to samo:)
Ja założyłam sprawe gościowi na allegro - który wystawił telefon na kup teraz za 3 zł ;) a miało byc 380zł - z tego co później tłumaczył ... i co ? mam telefon za 3 zł warty prawie 400zl ;)
Gdybyście znały prawo i różne sytuacje jakie spotykają ludzi - nie robiłybyście takich głupot....
sa różni ludzie - 10 osób machnie ręką a jedenasta narobi wam problemów!
Ja również kupuje i sprzedaje rzeczy na kilku portalach i napotykam ludzi, którzy wystawiają te same rzeczy i w szafce i w moich ciuchach i na allegro! Też spotkałam się z sytuacją, że zadałam pytanie dotyczące bucików a laseczka odpisała mi, że oferta już nie jest ważna, gdyż ktoś szybciej zaproponował jej wymianę. I z tego powodu nie będę nikogo skarżyć i rzucać mu przepisów Kodeksu Cywilnego itp...
Kiedy wystawiałam ciuszki córci na sprzedaż, to w trakcie już laski pisały do mnie pytania dot. wymiarów, kwoty przesyłki i chęci kupna, a ja nie nadążałam odpowiadać na maile i tak samo może zdarzyć się u innych osób!!!
Oczywiście nie pochwalam takich sytuacji, że gdy klikam przycisk kupuje, lub wysyłam pieniądze za daną rzecz, a laska wtedy dopiero pisze, że dana rzecz jest już sprzedana!!! wtedy uważam taką sytuację za nie fair!!!!
ja powiem tak....wiele razy chciałam kupić i pisano że dana rzecz nie jest już na sprzedaż....ale jakoś bardzo mi to nie przeszkadzało....nie to nie i po sprawie....gorzej kiedy chce kupić..pisze z pytaniem a nie dostaje żadnej odp mimo logowań danej szafowiczki albo....reklamują sie niektóre szafowiczki że mozna ponegocjować itp.......a kiedy pisze czy np.sprzeda mi z wysyłką taniej to dostaje odp że nie...to po co napisane jest że możliwa negocjacja???
Cytat
_cudzoziemka_
Ja założyłam sprawe gościowi na allegro - który wystawił telefon na kup teraz za 3 zł ;) a miało byc 380zł - z tego co później tłumaczył ... i co ? mam telefon za 3 zł warty prawie 400zl ;)
Gdybyście znały prawo i różne sytuacje jakie spotykają ludzi - nie robiłybyście takich głupot....
sa różni ludzie - 10 osób machnie ręką a jedenasta narobi wam problemów!
Cytat
gabiiiii
Cytat
Vanilia200
Cytat
Elwira26
Cytat
anetajachera30
trzeba się też liczyc z tym, ze niektóre osoby sprzedaja również na innych portalach i byc moze tam dana rzecz została sprzedana i dlatego oferta okazuje się nie aktualne :)
Zeby sprzedawac dana rzecz na innych aukcjach trzeba posiadac dwie lub kilka takich rzeczy lub jasno zaznaczyc jaka jest sytuacja. Przeczytajcie o prawie regulujacym te kwestie bo mozna naprawde narobic sobie problemow. Sama zaczynam miec dosc tak niepowaznych zachowań.
Ale masz problem. Zawsze można się dogadać. I co mam iść do sądu bo Szafowiczka powiedziała,że bluzka jest już sprzedana?
Pewnie, że zawsze się można dogadać, ale portale takie jak "Szafa.pl' czy inne, na których się sprzedaje czy wymienia są dla ludzi odpowiedzialnych. Jeśli pasuje Ci, żeby ktoś kto oferuje sprzedaż odwoływał potem ofertę to siedź lepiej na forach internetowych i tam szukaj ofert, albo sama oferuj, bo to do niczego Cię nie zobowiązuje. Upatrzyłam sobie kiedyś sukienkę, była bardzo droga, więc trochę czasu na nią zbierałam, a kiedy już miałam pieniądze szafowiczka po kliknięciu przeze mnie na "kup" pisze do mnie, że oferta jest dawno nieaktualna. Nie trafiłby was szlag po przeczytaniu takiego czegoś? Co więcej użytkowniczka ten sam numer zrobiła na innym portalu (sklepie internetowym) i stwierdziła, że to wina sklepu "jak oni śmieli bez porozumienia z nią, czy oferta nadal aktualna". sprzedawać jej rzecz".
Cytat
wac_panna
Cytat
kleszczu
Nie wiem po co same sobie problemy stwarzacie, zawsze przed zakupem pytam czy aktualne i nigdy nie mialam takich problemów a jestem tu już 2 lata, byłam jak jeszcze była stara szafa i było tu spokojniej. Sama mam zaznaczone z boku o mnie by pytać poniewaz różnie bywa, kiedyś dziewczyna chciała się wymienić za koszulkę szukałam ja by wyprać a się nagle okazało że jej nie mam mama myśląc że jest za mała do wyrzucenia oddała ja mojej młodszej kuzynce. I co z tego powodu mają mnie po sądach ciągać? Bądźcie ludźmi!
wlasnie mysle to samo:)
Możesz sobie myśleć co chcesz, mówić co chcesz, ale pamiętaj, że obowiązuje Cię prawo, o którym też możesz myśleć co chcesz i mówić co chcesz, ale MUSISZ go przestrzegać!
Ale w czym widzicie problem przecież i tak przed zakupem danej rzeczy musicie się kontaktować ze sprzedającym w sprawie formy zapłaty ,odbioru itd. To co za problem zapytać czy ta rzecz jest jeszce do sprzednia. Ja nic nie kupuje bez kontaktu ze sprzedającym nie tylko tu ale na innych portalach także.
Moim zdaniem trzeba być ludzkim. Mam ponad 200 rzeczy na szafie wszystkie leżą zapakowane w kartonach i poukładane w szafie, kiedyś po wyciągnięciu bluzeczki okazało się że się zakurzyła i nie umiałam tego doprać zanim pieniążki zostały wpłacone poinformowałam o tym i dogadałyśmy się z szafiarką. Są różne sytuacje, różnie bywa dlatego trzeba umieć pójść na kompromis szafa to nie allegro. Oczywiście nie pisze o dziewczynach które notorycznie zapominają czegoś usunąć, ale jesteśmy tylko ludźmi
no niby tak ale jeśli ktoś miesiąc lub lepiej trzyma zdięcie rzeczy która jest juz dawno sprzedana to już przesada
Aby się zarejestrować lub zalogować kliknij tutaj
następna dyskusja:
