Cytat
justagel
wyścig kto da modniejsze imię? bo jak Was czytam to już mało kto chce te "zwyczajne" imiona. ;)
Może nie wyścig a chęć aby dziecko nie zlewało się w tłumie z innymi... Pamiętam, że w podstawówce w klasie było kilka dziewczynek o imieniu Ania, Kasia i Magda i chłopców o imieniu Łukasz, Michał, Kamil, trzeba było wymyślać jakieś przezwiska żeby było wiadomo kogo akurat się woła, bo samo imię nie wystarczało. Jak krzykniesz w teraz w szkole "Samanta!" to obejrzy się jedna, góra dwie dziewczynki a zawołaj "Ania!" to ze 20 zareaguje. Poza tym, są jeszcze inne powody, osobiste, dla których akurat tak a nie inaczej nazywa się dzieci. Niektórzy dają imiona po zmarłych krewnych ponieważ bardzo dużo dla nich znaczyli i tak chcą uczcić ich pamięć, a ja dałam mojej córce imię po bohaterce książki, która bardzo mi się spodobała i którą mogłabym czytać na okrągło. Wiem, że większość ludzi niestety kojarzy jej imię z bohaterką gier komputerowych i filmu, ale nie obchodzi mnie to zbytnio. Większość ludzi nie lubi czytać więc nie skojarzy imienia z książką, no ale trudno. Jak będzie duża to jej wytłumaczę skąd ma takie imię i dlaczego. Na razie ma roczek, więc za jakieś 2-3 lata pewnie będziemy mogły o tym pogadać :)
A "zwyczajne" imiona nie zawsze są dobrze przyjmowane przez inne dzieci/ludzi tak samo jak i te zagraniczne. Ja np. nie nazwałabym córki Zyta, Jadwiga, czy Józefa gdyż są to dla mnie imiona przestarzałe, że tak powiem, ale nie nazwałabym jej też Etienne czy Vanessa.
Każdy ma inny gust. :)