Cieszę się,ze wygrał Gienek Loska, przypomina mi polskich wokalistów rockowych z lat 80 i 90 . Bardzo dobrze, ze trzyma sie jednej konwencji którą czuje i w której jest autentyczny.To dojrzeły człwiek więc trudno spodziewać się po nim, ze będzie skakał z radości jak nastolatek. A że swoje w życiu wypil- cóz nie on jeden w tej branży. Nie wiem czy zrobi karierę i czy jest dla niego miejsce na polskim rynku ale dobrze,ze dostał swoja szansę