Cytat
szafowiczka43
ponieważ dostałam tyle maili z pytaniem jak sprawa postanowilam opisać jak zakonczyla sie aukcja
otóż dostałam sukienke
sukienka była CAŁĄ poprzypalana żelazkiem, tzn nie jeden slad a ok 20
dostałam ją w zeszłym tygodniu ale z racji ze wyjechalam i nie mialam czasu sie ta sprawa zajac
dziś odesłałam sukienke na ich koszt i powiadomilam ich ze prosze o zwrot piniedzey poniewaz mialo byc jedno przypalone miejsce...
nie powiem ze jestem wkurzona na maxa bo ewidetnie zrobili to specjalnie
20 sladow po zelazku????
co za ludzie, wredni glupi i jeszcze sie pewnie ciesza ze zniszczyli sukienke za 200 zł jak sami twierdza
jakby bylo jedno miejsce przypalone to bym moze cos wykombinowała ale byla cala podziurawiona od zelazka :(
allegro dalo mi odp, ze musi mi w tym wypadku zwrocic pieniadze za sukienke + 2 wysyłki, dlatego ja odesłałam
Nie doczytałam wątku...
No to w tej sytuacji sprawa rozwiązana. Odesłałaś sukienkę, wystaw negatywa i czekaj na kasę.
I nie przejmuj się (a przynajmniej spróbuj). Paskudni, złośliwi ludzie... i tyle.
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2011-08-17 15:00 przez daga202.