Cytat
martuuus
Nie pierwszy raz spotkałam się z chamstwem w przypadku odmowy wymiany, ale dzisiaj to już przegięcie :D
Napisała do mnie dziewczyna - w moim opisie przedmiotu wyraźnie było napisane, że się nie wymieniam i "TYLKO SPRZEDAŻ" - wg mnie to wystarczająca informacja. Kiedy zapytała o wymianę napisałam więc, żeby przeczytała opis.
Wywiązała się gorąca dyskusja, gdyż szafowiczka chyba nie mogła pogodzić się z faktem, że się nie wymienię.
W efekcie stała się wobec mnie bardzo chamska, po czym otrzymałam tego typu wiadomości...
(moderatorki proszę o nie kasowanie - przytaczam tylko najgorętsze FRAGMENTY, nie podam także nicku)
"Nie no rurki faktycznie mnie zainteresowały ale pierwsyzm zdjęciem, jak zobaczyłam je na tobie to juz tak inetresujące nie były."
to jeszcze nic, najlepszy był ten fragment:
"Tak, wyglądasz w nich fakatlnie! Niestety ale masz za duzą pupę do tego typu spodni i rozumime że chcesz je sprzedać. Oczywiście lącze się z Tobą w bólu i jest mi przykro z tego powodu ale nie trzeba wpierdalać tyle hamburgerów a tyłek spadnie :) to taka mała rada ode mnie!"
"Zatem miłego popołudnia i pamiętaj mniej hamburgerów! ;))"
Więcej nie odpisywałam, bo ręce mi opadły i stwierdziłam, że nie będę zniżać się do poziomu tej pani :)
proszę wybaczyć wulgaryzmy i brak składni, ale przytaczam dosłownie - tak jak napisała mi szafowiczka.
Ja rozumiem - nie każdy ma pieniądze, żeby od razu wszystko kupować, ale czy odmowa wymiany musi wzbudzać taką agresję?
Różne odpowiedzi otrzymywałam, ale po dzisiejszej jestem w szoku.
Ja i mój facet mieliśmy niezły ubaw :)
Aaa i dodaję zdjęcie przedmiotu sporu na moim tłustym dupsku po hamburgerach (których nota bene nie jadam :))
Śmiało, podawajcie swoje przykłady chamskich reakcji szafowiczek na odmowę wymiany :)
Pośmiejemy się razem :)
Tyłek masz ok. Pytanie rodzi mi się w głowie skoro tak skwitowała Twoją pupę, po co jej te wielkie spodnie, jeżeli ma ona taki malutki to przecież Twoje rurki z jej chudego dupska by spadły. Wredne babsko.