Cytat
keczup
nie zgadzam się, nie jest równie prosty bo jest nielegalny, dziecko po 1 zastanawia się czy nie poniesie konsekwencji za swoje "spróbowanie" gdyż za posiadanie nawet niewielkiej ilości narkotyku może miec sąd rodzinny a to już rodzi pewne hamulce
poza tym dziecka nie trzeba zamykać na 4 spusty wystarczy walczyć z tym co może dziecku zagrazać...
uciekanie od odpowiedzialności na zasadzie "i tak może to zrobić" to błędne i nieodpowiedzialne podjescie - tak uważam
po pierwsze owoc zakazany smakuje lepiej kazdy to wie, a dzieci, mlodzież na ogół uważają nas dorosłych za stare pierdoły które sie nie znaja i lubią robić nam na przekór by poczuć się dorośle.
na osiedlu znam z 20 osób które handlują trawką i nikogo to nie wzrusza ;/ maja społeczne pozwolenie takie jest nasze społeczeństwo - znieczulica i każdy martwi sie o własny tylek.
i nie uciekam od odpowiedzialności bo tłumaczę dlaczego jest złe, jakie sa konsekwencje co mu grozi, co stanie się z jego organizmem, dla mnie nieodpowiedzialne jest - "narkotyki sa złe i nie masz ich brać i koniec"