A mnie przeraża, że coraz więcej dziewczyn dokłada do swoich szaf takie szmaty. Wyciągnięte koszulki, ubrania niemodne od lat, bazarowe, kiczowate, poniszczone buty, używane majtki nadające się ewentualnie na śmietnik. A potem się dziwią, że ktoś się z nimi nie chce wymienić na sukienkę z nowej kolekcji H&M. Właśnie najczęściej takie osoby tworzą wątki (nie mówię, że tak jest i w tym przypadku) i narzekają jaka to Szafa jest zła bo nikt nie chce się wymieniać za ich "wspaniałe" ubrania.
Mam kilka ulubionych Szafowiczek u których zawsze znajdę ubrania modne i na czasie w dobrych cenach. Pisząc "dobre ceny" nie mam na myśli sprzedawania za grosze, bo doceniam wartość pieniądza jaką ktoś musiał wydać na daną rzecz. Jeśli widzę sukienkę w idealnym stanie, użytą raz np. ze wspomnianego wyżej H&Mu za 50zł, a w sklepie kosztowała 120 to dla mnie jest to okazja.
Sama też nie wystawiam swoich ubrań za grosze. Niestety nie mam tyle pieniędzy aby pozwolić sobie na zakup sukienki za 200zł a potem wystawić ją za 15zł. Jeśli komuś nie pasuje cena - trudno, niech nie kupuje, nikogo nie namawiam, nikogo nie zmuszam, nikogo nie zachęcam. Nie zależy mi aby na gwałt wyprzedać wszystkie ubrania z kilka złotych. Wolę poczekać i znaleźć coś godnego uwagi na wymianę, bądź wystawić na Allegro.
Niektórym się w głowach poprzewracało i liczą, że ktoś sprzeda im idealne ubrania, modne, z nowszych kolekcji za 20zł, mimo, że cena sklepowa była kilkukrotnie większa. A potem wielkie fochy, że ceny za wysokie, że drogo, że naciąganie.
U mnie raz jest lepiej, raz jest gorzej, ale nie narzekam. Nie samymi ubraniami człowiek przecież żyje, są ważniejsze rzeczy :)