Niektórzy dalej nie rozumieją o co mi chodzi...
Tak, wiem, że widać jak sweter wygląda! Wiem, że komuś może się taki spodobać. Kupując taki sweter spodziewać się można, że dobra firma, będzie się fajnie nosić. Po czym okaże się, że sweter stracił fason, zwija się i cały pruje od takiego niedbałego cięcia. Wtedy samo to, że "na zdjęciu wyglądał fajnie" nie wystarczy.
Chodzi mi o brak informacji o tym i przez to jakby nie było - zatajanie prawdy w opisie przedmiotu i jeszcze do tego bezczelne kłamstwa na temat zakupu....
Żałuję, że coraz mniej dziewczyn potrafi opisać porządnie swoje rzeczy i zataja informacje. A potem się dziwić, że takie problemu tu są...
Możesz sobie kupić rurki z Zary z dziurami. Podobają ci się. Czy jednak jak się okaże, że sprzedająca sama sobie zrobiła te dziury a w oryginale ich nie było, to będzie dla ciebie to samo? Jeśli sprzedająca na dodatek będzie ci wciskać kit, że takie kupiła, a ty dowiesz się, że wcale tak nie jest? Będzie dla ciebie taki sam zakup?
Nie wiem, dla mnie takie informacje o ingerencji własnej w odzież, którą się sprzedaje są istotne... A kłamstwa na ten temat pogrążają w moich oczach takich sprzedawców.
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-01-14 01:03 przez dariateress.