Hej dziewczyny, czy jest tu może ktos kto ma/miał na studiach geometrie wykreślną i jest z niej dobry?
Ponieważ mam nie lada problem, wraz z kilkoma osobami musimy dac babce jedną prace na zaliczenie ale nie mamy pojęcia jak ja zrobic, próbowaliśmy już na sto sposobów, nawet dwa razy poprawiała nam ją koleżanka która dostała 5 na koniec. Pytaliśmy studentów z geodezji co tam jest zle i nic, nikt nie wie... za kazdym razem ta babka mówi, że jest zle :/ nie wiemy juz co robic a dzis o 17:30 mamy jej znow to przyniesc :/ Pewnie nikt taki się tu nie znajdzie, ale licze na cud bo juz na serio nie mamy pojęcia co robic...a nie chce by jedynym wyjsciem było blaganie jej aby nam odpusciła, bo to moze nic nie dac :( (dodam, że ze średniej swobodnie juz wychodzi mi zaliczenie, ale ona tak sie uczepiła tej pracy :/
Prosze chociaz o podbijanie...
to tresc zadania:
Narysuj rzuty dwóch płaszczyzn równoległych alfa i beta. Przez dowolny punkt A płaszczyzny alfa poprowadź prostą t, prostopadłą do tych płaszczyzn. Wyznacz punkt B przebicia tej prostej z płaszczyzną beta i wyznacz rzeczywistą długośc odcinku AB.
A to ten rysunek,juz raz poprawiany.
na jednej pracy nam długopisem coś tam zakreśliła w miejscu gdzie jest s zero i ta długosc d zaznaczona strzalkami i powiedziała ze cos zle z kładami czy coś w tym stylu, ale nie kapuje o co jej chodzi w ogóle :( (z tego przedmiotu jestem wyjątkowo tępa, ale jak juz mówiłam koleżanka piątkowa też juz nie wie...)
Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-01-27 15:39 przez soso.