Witaj

Oglądasz forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Będąc niezarejestrowanym, nie możesz wypowiadać się w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji, co umożliwi Ci pisanie postów, zakładanie wątków, zamieszczanie zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Szukaj na forum:
Obecnie rozmawiamy o:

nusznice- ktora?:)

24 sekund temu

body z koronką

57 sekund temu

oplaca sie?

2 minuty temu

Szafa.pl na Facebooku
Szafa poleca
Ciekawe wątki
Aktywne użytkowniczki
Załóż konto
Odpowiedz
<-- 1 2 3 4 5 -->
Status: zweryfikowana
Posty: 860
Ostrzeżenia: 2/5
Napadnięto, okradziono Cie kiedyś?
29 sty 2012 - 14:50:49

trudno to nazwać napaścią, ale miałam taki incydent.
Byłam wtedy może w 3 albo w 2 klasie podstawówki i akurat tego dnia miałam sama jechać autobusem do domu. Stałam sobie na przystanku, cała w nerwach < wiadomo taka mała jedzie autobusem ;d> i nagle podchodzi do mnie jakiś staaarszy facet. Miał pewnie coś koło 70. Pyta sie mnie gdzie jade, czy mam rodziców(?) Powiedziałam że do domu. On do mnie; chodź ze mną ja mam w domu telewizor plazmowy, duży ogród, kupie ci co będziesz chciała.. Ja taka cała przestraszona a on do mnie; to może już chodźmy, szkoda czasu, masz cukierki na drogę. Powiedziałam że nie chcę i już wyciągałam telefon a on, że już wszystko ustalił z moimi rodzicami i że oni zgadzają się na moją przeprowadzkę.! Ja szybko wstałam i pobiegłam przed siebie i zadzwoniłam do taty. Nie wiem czemu, ale nic mu nie powiedziałam! Po prostu powiedziałam,że nie chce sama jeździć autobusem...

Odpowiedz Cytuj
Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.

Aby się zarejestrować lub zalogować kliknij tutaj

następna dyskusja:

peugeot vs bmw