Dla mnie Rutkowski zrobił takie małe ,,show" wokół własnej osoby!!! Wylansował się dzięki tej nieprzyjemnej sprawie i tyle. Czy on by tą sprawę prowadził czy nie i tak by się wszystko wyjaśniło. Na pewno wiele osób podejrzewało, że mama dziewczynki ma coś z tym wspólnego. Ona prędzej czy później pękła by i wszystko powiedziała albo też sama by sie pogubiła w tych wszystkich wyjaśnieniach. Szkoda tylko tego biednego dzieciaczka i jej mamy poniekąd też Tak sie nie zachowuje kobieta, w rodzinie w której na pozór jest wszystko ok. Nie wiadomo co się tam działo za drzwiami zamkniętymi. zresztą rozwaliła mnie sytuacja zarejestrowana na ukrytej kamerze w domu tych ludzi. Ta mama do swojej teściowej mówiła per Pani więc świadczy to o tym że nie było tam prawdziwie rodzinnych relacji. Ja do swojej teściowej od samego początku mojego małżeństwa mówiłam ,,mamo" i nie sprawiało mi to wiekszego problemu. W tej rodzinie musiało sie coś dziać niepokojącego Tylko nie wiadomo z której strony wydobywała się ,,zła relacja". Pytanie tylko czy top rzeczywiście był nieszczęśliwy wypadek czy też świadome działanie tej kobiety.