Cytat
kamokanikaka
lasdeszczowy
Ja swoje stwierdzenie wytłumaczyłam, widzę, że nie rozumiesz, bądź nie chcesz zrozumieć. To nie był osąd lecz fakt, bo "nie wiadomo jakby było gdyby było 3 dziecko", więc co znowu wleczesz temat..
nurhia
Ok, więc zróbmy sądę, gdzie aborcja jest legalna i darmowa, a domy dziecka płatne i działające na czarno. Zadziałaloby to prawdopodobnie w ten sam sposób.
Ps. Już wolę być 'samarytanką' niż kims kto popada od skrajności w skrajność, nie potrafiąc wypośrodkować (UWAGA: nie piszę o konkretnych osobach).
słuchaj, łopatologicznie Ci wytlumacze, wczesniej pisalas o tym ze kolezanka z która teraz usilnie sie wykłocasz<bez sensu> nie ma emocjonalnego podejsia do tematu aborcji tylko ksiazkowe. czy naprawde myslisz ze kobieta ktora spalila dziecko w piecu miala emocjonalne do tego podejscie? aborcji nie poddaja sie kobiety, ktore chca miec dziecko i nie robia tego kobiety ktore beda kochac to dziecko. Tego akurat widze ze nie mozesz zrozumiec. Wiec teraz Ci wytlumacze, ze ta kobieta i tak by to dziecko zabila. nie udalo jej sie podczas ciazy- spalila je w piecu. Dla Ciebie moze lepiej spalic dziecko ukszatlowane w piecu, niz pozbyc sie zlepku komorek/plodu w poczatkowej fazie rozwoju. Wiesz jaka jest różnica? Płód nawet by sie nie zorientował ze przestal istniec, urodzone dziecko spoloneło żywcem.I juz nie mówcie ze ono mogloby zostac oddane do adopcji, domy dziecka sa pzrepelnione- chetnych nie ma. czemu? Bo tacy jak Ty tylko gadaja, ze aborcja jest zła. Marudza i marudza i chca odebrac innym mozliwosc stanowienia o sobie.o swoim ciele. dopoki dziecko sie nie urodzi, jest to nadal ciało kobiety, jej ciało.i moze robic co zechce. Uwazam, ze lepiej pozbyc sie 3 tygodniowego plodu< nie straszego> niz spalic dziecko w piecu. Chcesz cos zrobic? bron tych co zyja, idz adoptuj- trudne co?bardzo.
Ty to odbierasz emocjonalnie i oceniasz to w ten sposob- przestan, niczego nie zmienisz, nie jestes kobieta ktora by sie poddala zabiegowi, wiec przestan po co wciąż dyskutujesz?