Cytat
InvisibleEye
Moja przesyłka też idzie już dwa tygodnie, również zaczynam się bać, sprzedawca twierdzi że ją wysłał.
czasami takie opoznienia sa mozliwe, w kazdym razie i tak dopoki nie mina dwa pelne tygodnie od nadania nie ma sensu skladac reklamacji, bo jej anwet nie przyjmą
a tydzien dla ekonomicznego listu to jeszcze luz w sumie
Cytat
zielonaXX3
dziewczny korzystajac z tematu chce was zapytac o cos co nurtuje mnie juz jakis czas,postaram sie to jakos latwo zobrazowac :) powiedzmy ze mam do wyslania portfel, koszt wysylki listem poleconym ekonomicznym to zapewnie 4,50 ale ja chce byc bardziej fair wobec poczty i wysylam to ta "lepsza" i drozsza forma wysylki czyli paczka (teoretycznie powinnam paczka bo listy sa tylko do korespondencji-tak mi kiedys powiedziano) i jeszcze dodatkowo ubezpieczam paczke na 50 zl (czyli dodatkowa złotówka) . ginie mi paczka i w przypadku a)listu polec ekonom. żadam 80zl ,wypalacaja mi 80zl plus 4,50 za wysylke przypadek b) zwracaja mi tylko 50zl? bo kiedy ubezpieczam paczke na 50zl, ta wartość jest na blankiecie napisana jako wartość paczki-50zl. wiec zwracaja mi tylko 50zl plus koszt wysylki?? czy ktoś moze mi to wyjasnic? bo jesli by tak bylo to bardziej oplaca sie brac tansza forme wysylka -list polecony. sorki za troche przydlugi opis:D
bez przesady z tym byciem w porządku i takim lojalnym wobec poczty polskiej. Robisz tak jak uważasz, a masz prawo wyslac przesyłkę listową do 2 kg, tyle ze musi miec określone wymiary, czyli nie moze byc pudełkiem wiekszym niż właśnie te wymiary, ale wlasnie moze byc nawet pudełkiem. Panie na poczcie potrafią tak czasami grzmieć i karcić jakby pracowały we własnej firmie albo jakbysmy były niemoralne wobec jednej i tylko jedynej słusznej partii, jak za komuny.... a prawda jest taka, że sa przepisy, o ktorych one bardzo często same nie wiedza i przesyłka listowa do 2 kg to przesyłka listowa jeśli chcesz aby taka była, bo masz do tego prawo, nikomu nie musisz robić dobrze. Listonosz nie ma obowiązku noszenia przesyłek listowych, które nie mieszczą się w skrzynce i na to niejako godzisz się wysyłając coś do 2 kg w formie przesyłki listowej a nie paczki, bo paczka więcej kosztuje właśnie ze względu na to, że dowożą ci taką do domu. Dobra wola listonosza to donosić przesyłkę listową , która nie mieści się w skrzynce, bo nie zapłaciłaś za tą dowózkę. To jest jedyna różnica, podkreślam.
co do twojego pytania, dokładnie opisałam to wyżej bardzo dokładnie.
W przypadku nieokreslenia wartości przed wysłaniem, określenia w jakiejkowliek formie, dostać możesz ewentualnie odszkodowanie niekoniecznie w kwocie, której zażądasz, a wysokość odszkodowania to wlasnie zadoscuczynienie za stratę przesylki. Najczęściej poczta mocno zaniza, dlatego ty mocno zawyż kwotę, której żądasz.
jesli jednak okreslisz wartosc przesylki przed jej wyslaniem i doplacisz do kosztow wysylki, wtedy masz znacznie wieksze prawa, na pewno rownowartosc tego co bylo w przesylce i nie wiem jak jest z dodatkowym odszkodowaniem, plus zwrot kosztow przesylki.
Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-02-09 02:27 przez dwaGuziki.