Piszę z mojego drugiego konta bo z poprzedniego niestety chwilowo nie mogę :)
Już kilka razy spotkały mnie na szafie sytuacje które wzbudzały we mnie podziw dla ludzkiego chamstwa i bezczelności.Ale to co mnie spotkało dzisiaj to już apogeum!
Jakiś czas temu wymieniłam się z pewną szafiarką.po paru dniach poinformowalam ją,że mam obsuwę w przesyłce ,
jej odpowiedz: <moderacja - zakaz cytowania wiadomości prywatnych>
okazało się,że dziewczyna już wyslała swoją przesyłkę,odpowiedziałam,że jeszcze nic nie dostałam i poprosiłam o dowód nadania.Okazało się,że pomyliła adresy ( zmiksowała mój adres z weryfikacji z adresem do wysyłki).Poradzilam jej żeby zgłosiła się na pocztę w celu odszukania paczki.
Oto co odpowiedziała:
<moderacja - zakaz cytowania wiadomości prywatnych>
<moderacja - zakaz cytowania wiadomości prywatnych>
<moderacja - zakaz cytowania wiadomości prywatnych>
<moderacja - zakaz cytowania wiadomości prywatnych>
Zgłosilam sprawę do administracji ale nie dostałam zadnej odpowiedzi.Za to dzisiaj dostałam...blokadę konta na 20 dni z nakazem wysłania przesylki do tamtej dziewczyny.
Nie dostalam żadnej informacji na temat mojego zgłoszenia ani zgłoszenia tamtej dziewczyny.Nie miałam okazji przedstawić swojej wersji wydasrzeń.Nie dostałam zadnej przesyłki ( a przecież mając dowód nadania można sprawdzić czy paczka została odebrana) a oskarżono mnie o kradzież i oszustwo.I teraz mam jej jeszcze cokolwiek wysyłać? No o co tu chodzi???
p.s. dziękuję tym które dotrwały do końca moich wypocin,musiałam się "uzewnętrznić" :)
Zmieniany 3 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-02-09 13:03 przez [moderator].